Reklama

Reklama

DPŚ na żużlu: Polacy bronią tytułu

W sobotę w Vojens odbędzie się pierwszy półfinał drużynowego Puchar Świata na żużlu z udziałem Szwecji, Australii, Danii i Niemiec. Z kolei w poniedziałek broniący tytułu Polacy o awans do finału powalczą w King's Lynn z Wielką Brytanią, Czechami i Rosją.

Wystąpią w składzie: Tomasz Gollob (kapitan), Jarosław Hampel, Piotr Protasiewicz, Janusz Kołodziej i Krzysztof Kasprzak. Niespodzianką jest brak Norwega z polskim paszportem Runego Holty i Adriana Miedzińskiego. Obaj przyczynili się do zwycięstwa rok temu (1 sierpnia) w Vojens.

Trener Marek Cieślak postawił na Piotra Protasiewicza i Krzysztofa Kasprzaka, którzy z kolei wywalczyli z kolegami Puchar Świata dwa lata temu w Lesznie (wcześniej biało-czerwoni triumfowali w 2007 i 2005 roku).

Reklama

- Holta od dłuższego czasu jeździ z kontuzją ręki i to eliminuje go ze składu. Na pewno potrzebny jest mu odpoczynek. Z kolei Miedziński nie prezentuje ostatnio wysokiej formy, jednak podobnie jest z Krzysztofem Kasprzakiem, którego powołanie trochę mnie zaskoczyło. Spodziewałem się, że w naszym składzie znajdzie się któryś z juniorów: Maciej Janowski lub Piotr Pawlicki - powiedział indywidualny wicemistrz świata Jarosław Hampel.

W sobotę 9 lipca, w pierwszym półfinale w Vojens zmierzą się reprezentacje Szwecji, Australii, Danii i Niemiec. Natomiast w poniedziałek Polacy będą rywalizowali w Anglii z Brytyjczykami, Czechami i Rosjanami.

- Z pewnością najgroźniejsi będą gospodarze, którzy dobrze znają ten tor. My jeździliśmy na nim sporadycznie. Ja rywalizowałem tam kilka lat temu, a Tomek Gollob chyba nawet kilkanaście sezonów wstecz. Na szczęście tor w King's Lynn jest nieco łatwiejszy do jazdy, niż inne brytyjskie obiekty, które słyną z ostrych łuków i są "ciasne" dla zawodników. Ten obiekt jest jednak zdecydowanie większy - zaznaczył Hampel.

Brytyjczycy, którzy w dziesięciu dotychczas rozegranych finałach DPŚ, wystąpili pięciokrotnie (trzykrotnie zajęli czwarte miejsce; zdobyli po jednym srebrnym i brązowym medalu), wystąpią w składzie: Chris Harris (kapitan), Scott Nicholls, Tai Woffinden, Edward Kennett, Ben Barker.

Groźni mogą też być Rosjanie reprezentowani przez: Romana Poważnego (kapitan), Artema Lagutę, Emila Sayfutdinowa, Renata Gafurowa i Grigorija Lagutę. Dotychczas reprezentacja tego kraju awansowała do finału tylko raz; w 2009 roku zajęła czwarte miejsce.

Stawkę poniedziałkowego półfinału uzupełnią Czesi, którzy do tej pory nie zdołali zakwalifikować się do finałowego turnieju. Wystąpią w składzie: Ales Dryml (kapitan), Matej Kus, Lukas Dryml, Tomas Topinka i Filip Sitera.

Zwycięzcy półfinałów awansują bezpośrednio do finału DPŚ, który zostanie rozegrany 16 lipca w Gorzowie Wlkp. Ekipy z miejsc 2-3 wystąpią dwa dni wcześniej w turnieju barażowym, z którego dwa najlepsze zespoły także zapewnią sobie prawo startu w finale.

Terminarz drużynowego Puchar Świata 2011:

9 lipca - półfinał 1; Vojens (startują: Szwecja, Australia, Dania, Niemcy)

11 lipca - półfinał 2; King's Lynn (Polska, Wielka Brytania, Czechy, Rosja)

14 lipca - baraż w Gorzowie Wlkp. (zespoły z lokat 2 i 3 w półfinałach)

16 lipca - finał w Gorzowie Wlkp. (zwycięzcy półfinałów oraz drużyny z miejsc 1 i 2 w barażu)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje