Reklama

Reklama

Daniszewski piętnasty w Norrkoping, niepokonany Zorn

Z dwoma punktami zakończył rywalizację w Challenge Indywidualnych Mistrzostw Świata Lodowych Gladiatorów Mirosław Daniszewski. Gorzowianin zdołał pokonać Holendra Svena Holsteina oraz reprezentanta Austrii na Finał DMŚ, Martina Leitnera.

Świetną formę wciąż prezentuje Austriak ze stajni Red Bulla, Franz Zorn. W swoich bezbłędnie odjechanych siedmiu wyścigach udało mu się zwyciężyć faworyzowanych Rosjan (Eduard Krysow, Witalij Chomicewicz, Paweł Czajka) którzy zajęli trzy pozycje bezpośrednio za zwycięzcą.

Sporą niespodzianką jest brak awansu, choćby do fazy półfinałów żadnego z braci Klatovskich. Miano najbardziej przegranego zawodnika turnieju przypada jednak Holendrowi Rene Stellingwerfowi, który jako jedyny z czołowej ósemki po rundzie zasadniczej nie uzyskał przepustki do cyklu 10 finałów mistrzostw świata - zajął ostatnie miejsce w tzw. finale pocieszenia, w którym spotykali się zawodnicy z trzecich i czwartych miejsc w obu półfinałach.

Reklama

Nadziei może upatrywać w stałej dzikiej karcie, jaką FIM wkrótce przyzna jednemu z jeźdźców, obok pojedynczych przepustek na każdy z finałów. Sporą presję wytrzymali za to reprezentanci Niemiec - Gunther Bauer i Stefan Pletschacher po przerwie z powrotem znajdą się w gronie najlepszych "lodowców" na świecie. Rutynowany Szwed, 54-letni Stefan Svensson, wykorzystał znajomość typowych w swoim kraju krótkich i technicznych torów, takie też parametry posiada obiekt Vargarny. Będzie najstarszym uczestnikiem mistrzostw, w których debiutował już w 1987 roku!

W aktualnej stawce uczestników rywalizacji popularnie nazywanej Grand Prix Ice Speedwaya znajduje się: sześciu Rosjan (Danił Iwanow, Dmitrij i Witalij Chomicewiczowie, Dmitrij Kołtakow, Eduard Krysow, Paweł Czajka), dwóch Austriaków (Harald Simon, Franz Zorn), duet Niemców (Gunther Bauer, Stefan Pletschacher), para reprezentantów Szwecji (Robert Henderson, Stefan Svensson) i wreszcie po jednym Polaku (Grzegorz Knapp) oraz Finie (Antti Aakko).

Jakie wnioski dają rezultaty Challenge przed Finałem Drużynowych Mistrzostw Świata, który już w najbliższy piątek rozpocznie się w Sanoku? W rywalizacji o złoty medal Rosjanie mogą w końcu doczekać się godnego przeciwnika w postaci Austriaków. W dalszej stawce wręcz powyżej oczekiwań spisali się Niemcy, a odwrotne zdanie można odnieść w stosunku do Czechów. Pozostałe drużyny, z wyjątkiem Szwecji, czyli Polska i Finlandia mogą się liczyć z trudnościami wynikającymi z braku partnera prezentującego równie wysoki poziom, co lider pary.

Klasyfikacja zawodów:

1. Franz Zorn, Austria (3,3,3,3,3) = 15+3+3 pkt

2. Eduard Krysow, Rosja (3,2,2,3,3) = 13+2+2 pkt

3. Witalij Chomicewicz (3,1,3,2,3) = 12+2+1 pkt

4. Paweł Czajka (2,3,3,2,3) = 13+3+0 pkt

5. Gunther Bauer (3,3,2,0,2) =10+0+3 pkt

6. Stefan Svensson (2,0,2,3,W) = 7+1+2 pkt

7. Stefan Pletschacher (1,2,2,2,2) = 9+1+1 pkt

------------------------------------------------------

8. Rene Stellingwerf, Holandia (1,2,3,1,1) = 8+D+0 pkt

9. Jan Klatovsky, Czechy (2,3,0,1,1) = 7 pkt

10. Per-Anders Lindstrom, Szwecja (0,2,1,2,1) = 6 pkt

11. Tomi Tani, Finlandia (d,1,1,1,2) = 5 pkt

12. Antonin Klatovsky (2,1,1,u,0) = 4 pkt

13. Max Niedermaier, Niemcy (1,0,1,0,2) = 4 pkt

14. Fredrik Olsson, Szwecja (3) = 3 pkt

15. Mirosław Daniszewski, Polska (0,1,0,1,0) = 2 pkt

16. Sven Holstein, Holandia (0,0,0,t,1) = 1 pkt

17. Martin Leitner, Austria (1,0,w,0,0) = 1 pkt

18. Andreas Bergstrom, Szwecja, nie startował

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje