Reklama

Reklama

Czarnecki punkt widzenia: Mój żużlowy kalendarz na rok 2021 (felieton)

Gdy w październiku motory przestają warczeć, co roku następuje „stały fragment gry”. Najpierw zaczynają się w mediach i klubach  podsumowania sezonu. Potem szeroko omawia się rynek transferowy –  najpierw ten hipotetyczny, potem ten realny. Wreszcie przychodzi czas na plebiscyty. Na końcu, jako finał długiej przerwy od „żużla w realu” jest ustalanie ram  kalendarza żużlowego. 

Napisałem: "ram", bo tak naprawdę ostateczny obraz, jaki w tych ramach będzie, zależeć będzie od szeregu czynników. Poczynając od pogody, przez fundusze po weryfikację możliwości organizatorów. Nie chcę wymieniać i przypominać kilku imprez żużlowych, które miały się odbyć w roku 2020 - a się nie odbyły. Oczywiście pretekstem był COVID-19, ale realnym powodem sprawy organizacyjno-budżetowe.

Reklama

A tak na marginesie: Polska, jakby to paradoksalnie nie zabrzmiało, była w jakiejś mierze beneficjentem pandemii ! Jeśli ktoś jest zaskoczony, podam konkrety. W Polsce miały odbyć się dwa z czterech turniejów SEC - Mistrzostw Europy Seniorów, a odbyło się... pięć! Miały one miejsce w Bydgoszczy, Toruniu (razy dwa), Rybniku i Gnieźnie. To do Polski - z Węgier - zostały w ostatniej chwili przeniesione IMEJ, czyli Indywidualne Mistrzostwa Europy Juniorów. Gdańsk niczym fachowa straż pożarna poratował Madziarów i europejski speedway. Nie mówię już o sytuacji najbardziej spektakularnej, czyli zatrzęsieniu GP w liczbie nigdy w Polsce niespotykanej, choć trzy zawody GP w sezonie to była polska norma. Minęły co prawda już czasy, gdy w roku 2003 osobiście byłem na każdych zawodach Grand Prix, co oznaczało konieczność dwukrotnego bycia w szwedzkim Goeteborgu, bo tam zawody z powodu deszczu zostały odwołane.

Wracając do kalendarza 2021. Nie wszystko jeszcze ogłoszono, ale ja mogę dziś ujawnić wstępnie daty i miejsca imprez, nad którymi objąłem Patronat Honorowy i które wspieram.

Szósty raz z rzędu będę Patronem Honorowym SEC - IMME. W tym roku postaramy się wrócić do "normalności", a więc planujemy cztery turnieje: jak zwykle dwa w Polsce oraz, jeśli będzie to możliwie, po jednym turnieju w Danii i Niemczech.

Również po raz szósty będę Patronem Honorowym IMŚJ. Juniorzy z całego świata organizować będą w trzech krajach: Polsce (zapewne Krosno), Niemczech i jak zawsze w Czechach, finałowy turniej w Pardubicach.

Po raz pierwszy będę też patronował DMŚJ, czyli Drużynowym Mistrzostwom Świata Juniorów. Prawdopodobnie odbędą się one w Bydgoszczy, podobnie zresztą jak kolejna impreza pod moim Patronatem Honorowym, czyli Kryterium Asów. Ponadto będę również patronował MPPK - Mistrzostwa Polski Par Klubowych będą już pod moim patronem już piąty rok, a finał odbędzie się w dniu naszego Święta Narodowego, czyli 3 Maja. Po raz czwarty będę też patronował zawodom "Złotego Kasku" - mają się one odbyć w Zielonej Górze 3 czerwca...

Lista zawodów, które osobiście wspieram, dając Patronat Honorowy - i jak wiadomo, nie tylko (!) - jest dłuższa, ale do tego tematu jeszcze wrócę, gdy uzyskamy potwierdzenia kolejnych zawodów i kolejnych sponsorów.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź! 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama