Reklama

Reklama

Crump to za mało na beniaminka

Caleum Stal Gorzów pokonał na własnym torze Atlas Wrocław 53:40 w zaległym spotkaniu inauguracyjnej kolejki żużlowej ekstraligi.

Na ten mecz gorzowscy kibice czekali sześć lat. Tyle czasu nie było w tym mieście ekstraligi. Na domiar złego w pierwotnym terminie mecz został odwołany i przyszło im czekać jeszcze tydzień dłużej. Wówczas spotkanie odwołano z uwagi na deszcz i stan toru.

W sobotę Stali udało się przygotować tor, mimo że rano padał obfity deszcz. Jego nawierzchnia przez całą minioną noc była przykryta folią, a na dwie godziny przed meczem wysypano na tor cienką warstwę suchego granitu. Szypami do spółki rozsypywali go m.in. dwaj trenerzy - Stanisław Chomski i Marek Cieślak i udało się - tor nadawał się do jazdy.

Reklama

Początek spotkania to wygrana 4:2 juniorów Atlasu. Pierwszy linię mety minął Filip Sitera przed Tomasem Jonassonem ze Stali. Gospodarze szybko jednak odrobili stratę. W kolejnym biegu Jeseper Monberg i kapitan Stali Tomasz Gollob nie dali szans Danielowi Jeleniewskiemu i Mikaelowi Maxowi, któremu maszyna odmówiła posłuszeństwa.

Kolejne dwa wyścigi kończyły się remisami. Dopiero po nich ponownie do głosu doszli miejscowi żużlowcy. W 5. i 6. wyścigu wygrali po 4:2 i umocnili się na prowadzeniu. Było 21:15 dla Tomasza Golloba i spółki. Dwa znakomite występy zaliczył Peter Karlsson, który po kilku latach spędzonych w I lidze udowodnił, że jazda o klasę wyżej nie robi mu żadnej różnicy.

Do końca spotkania gorzowianie kontrolowali rozwój wydarzeń na torze. Jedynym żużlowcem Atlasu, z który mieli ogromne problemy, a w zasadzie był poza ich zasięgiem okazał się Jason Crump. Australijczyk jeżdżący niegdyś także w Gorzowie bardzo dobrze czuł się na tamtejszym owalu.

Tego asa w rękawie trener Marek Cieślak wykorzystał w 9. wyścigu wystawiając Crumpa jako złotą rezerwę. Żużlowiec nie zawiódł swojego szkoleniowca i wygrał zdobywając 6 pkt. Pokonał w tym biegu Tomasz Golloba i Jespera B. Monberga ze Stali. Ostatni był Rory Schlein.

Po tym biegu przewaga gorzowian stopniała do 7 punktów. W 11. biegu żużlowcy Stanisława Chamskiego, tym razem Rune Holta i Monberg pokonali podwójnie Jeleniewskiego i Jędrzejaka. W kolejnym starcie nie zawiódł Peter Karlsson i wygrał ze swoim bratem Mikaelem Maksem, a Stal na trzy gonitwy przed końcem zawodów prowadziła wyraźnie - 44:31.

Po 13. biegu, w którym Tomasz Gollob pokonał Jasona Crumpa, a Matej Ferajn w walce o jeden punkt Schleina było już pewne, że gospodarze tego meczu nie przegrają.

Dopiero w pierwszym z wyścigów nominowanych smak zwycięstwa poczuł w Gorzowie Mikael Max, trzeci był Jeleniewski. Atlas wygrał ten bieg 4:2. W kończącym zawody 15. biegu najlepszy okazał się Crump, drugi był Holta, a trzeci Karlsson. W ten sposób został ustalony wynik potyczki beniaminka z trzecią drużyną ubiegłego sezonu - Stal pokonała Atlas 53:40.

Siłą gospodarzy okazał się w tym meczu wyrównany skład, który mimo pewnej luki w zestawieniu juniorskim stanął na wysokości zadania. Za bardzo udany należy uznać powrót Petera Karlssona na ekstraligowe tory, nie zawiódł waleczny jak zawsze Rune Holta, na swoim poziomie pojechał Tomasz Gollob. Na wysokości zadania stanęli także młodzieżowiec Tomas Jonasson i Jesper B. Mongerg, który pokazał, że potrafi walczyć o punkty nie tylko w pierwszej lidze.

Atlas nie miał w sobotę tak wielu argumentów. Klasa Jasona Crumpa jest niepodważalna - 20 pkt w sześciu startach robi wrażenie. Australijczyk przegrał tylko raz z Tomaszem Gollobem. Niestety bez wsparcia swoich kolegów nie był w stanie sam wygrać tego meczu.

Atlas czeka teraz ciężki bój na własnym torze z Unibaxem Toruń. Caelum Stal Gorzów jedzie w niedzielę do Zielonej Góry, by zmierzyć się w derbowym pojedynku z tamtejszym ZKŻ-em Kronopol.

Caelum Stal Gorzów - Atlas Wrocław 53:40

Caelum: Peter Karlsson 12 (3,3,2,3,1), Rune Holta 12 (1,3,3,3,2), Tomasz Gollob 10 (2,1,2,3,2), Jesper B. Monberg 8 (3,2,1,2,0), Tomas Jonasson 8 (2,2,1,2,1), Matej Ferjan 3 (0,1,1,1), Adrian Szewczykowski 0 (0,-,-,-,-)

Atlas: Jason Crump 20 (3,3,6,3,2,3), Mikael Max 5 (d,0,-,2,3), Tomasz Jędrzejak 5 (1,2,1,-,1,d), Filip Sitera 3 (3,0,0,0,0), Rory Schlein 2 (2,0,0,0), Maciej Janowski 1 (1,-,-,-,-)

Najlepszy czas dnia: 62,09 Tomasz Gollob w 13. wyścigu. Sędziował Jerzy Najwer (Gliwice). Widzów: 10 tysięcy.

Dowiedz się więcej na temat: Wrocław | Peter | mecz | Gorzów | Tomasz Gollob | gollob | atlas

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje