„Boski napęd” mistrza świata. Nie uwierzycie, kto mu daje pieniądze
Mateusz Cierniak, mistrz świata juniorów indywidualnie i w drużynie, od 3 miesięcy ma szczególne logo na obszyciach motocykla. Napis: „The John Paul II. Catholic University of Lublin”, aż bije po oczach. Jak się dowiedzieliśmy KUL jest po prostu sponsorem 21-latka z Platinum Motoru Lublin. Ten zresztą jest studentem uczelni, której rektor regularnie chodzi na mecze „Koziołków”.

O tym, że Platinum Motor Lublin, mistrz Polski na żużlu, współpracuje z KUL, wiemy już od dawna. O tym, że Mateusz Cierniak jest studentem uczelni także. Jednak to, że KUL jest sponsorem Cierniaka, to swego rodzaju nowość.
KUL płaci Cierniakowi za umowę
Do podpisania umowy doszło 3 miesiące temu, przed meczem 11. kolejki rundy zasadniczej z ebut.pl Stalą Gorzów. To wtedy KUL i Jan Paweł II pojawili się na obszyciach motocykla zawodnika. I to zarówno w lidze, jak i w cyklu SGP2.
Nie wiemy, ile KUL płaci, jako sponsor Cierniaka. Uczelnia wspiera zespół koszykówki Lublinianka KUL Basketball. Żużlowiec jest kolejnym takim projektem. Takim bardzo naturalnym, bo władze uczelni są w żużlu zakochane, a rektor regularnie chodzi na mecze.
W żużlu byli już różni sponsorzy
Cierniak jest studentem KUL, który z racji dużej liczby obowiązków w trakcie sezonu (kwiecień-wrzesień) nadrabia zaległości wtedy, kiedy rozgrywki się kończą. Wiosną i latem profesorowie oglądają go na torze, a jesienią i w zimie, to on jest ich gościem na salach wykładowych.
W żużlu pojawiają się przeróżni sponsorzy. Lata temu mieliśmy logo nocnego klubu na pośladkach jednego z zawodników ROW-u Rybnik. Kilku żużlowców reklamuje firmę produkującą znicze nagrobne. Dominują jednak firmy transportowe, budowlane i te powiązane z biznesem motoryzacyjno-sportowym. KUL to absolutna nowość na tym specyficznym rynku. Poniżej prezentujemy zdjęcia, na których widać reklamę KUL na motocyklu Cierniaka.












