Reklama

Reklama

Bomba transferowa w Stali Gorzów! Vaculik drugi po Zmarzliku na liście płac

Jedna z największych bomb trwającego obecnie okienka transferowego stała się faktem. W piątek Stal Gorzów oficjalnie zaprezentowała swojego nowego zawodnika. Po dwóch latach przerwy, związanych ze startami w RM Solar Falubazie, do Gorzowa powraca Martin Vaculik. Według naszych informacji miał dostać 700 tysięcy złotych za podpis i 7000 złotych za punkt. Więcej w Stali ma tylko mistrz świata Bartosz Zmarzlik.

30-latek w RM Solar Falubazie czuł się jak ryba w wodzie. Vaculik dwa sezony z rzędu kończył z najwyższą średnią w całym zespole. Ponadto bardzo odpowiadało mu tamtejsze środowisko. - Zielona Góra to miejsce, w którym chciałbym zostać na dłużej - mówił jeszcze w listopadzie 2019 roku. Kilkanaście miesięcy później nastąpił nagły zwrot akcji. Słowak uzgodnił warunki kontraktu ze wspomnianą wcześniej Stalą Gorzów.

Reklama

Informacje o potencjalnej współpracy żużlowca z klubem mającym siedzibę przy ulicy Kwiatowej pojawiały się grubo przed startem okienka transferowego. 6 listopada wieści te zostały oficjalnie potwierdzone. Ekipa z północy województwa lubuskiego ma więc dwóch liderów z prawdziwego zdarzenia. Po kolejny medal Drużynowych Mistrzostw Polski podopiecznych Stanisława Chomskiego ma poprowadzić duet Bartosz Zmarzlik - Martin Vaculik. 

Największe gwiazdy zespołu wspomoże odkrycie sezonu 2020 - Anders Thomsen wraz z Szymonem Woźniakiem. Na pozycji U-24 kibice będą podziwiać z kolei Rafała Karczmarza lub utalentowanego Duńczyka - Marcusa Birkemose. Jedyną bolączką pozostają młodzieżowcy, jednak patrząc na szybki rozwój Wiktora Jasińskiego, fani w mieście nad Wartą nie powinni mieć większych powodów do niepokoju. Ponadto nie tak dawno na tor powrócił świetnie zapowiadający się Mateusz Bartkowiak.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje