Giełda transferowa kręci się w najlepsze, kluby szukają wzmocnień, rozmawiają, podpisują też pierwsze umowy. Texom Stal Rzeszów, która rok i dwa lata temu rozpychała się łokciami i kontraktowała duże nazwiska (Nicki Pedersen, Tai Woffinden), teraz siedzi cicho. Wszystko z powodu zmian na górze.
Gwiazdor stracił formę. Ostatnie występy to katastrofa, w tle głośny "rozwód"
Michał Drymajło już nie chce być prezesem Texom Stali Rzeszów
Biznesmen Michał Drymajło kończy kadencję prezesa i już nie chce dłużej kierować klubem. Od kilku miesięcy szykuje na swoje miejsce panią Katarzynę Marszałek. Podpowiada, pomaga, ale z transferami na 2026 nie chce mieć niczego wspólnego. Drymajło w ostatnich sezonach wyrobił sobie markę dobrego płatnika i nie chce tego zepsuć.
Każda rozmowa kontraktowa wiąże się z finansowymi zobowiązaniami, a tych Drymajło nie chce brać na siebie. Nie chce, żeby za kilka miesięcy ktoś mu zarzucił, że na coś się umówili, a słowo nie zostało dotrzymane. Drymajło uznał, że skoro nie wie, jaki będzie budżet Stali na 2026, to on nie może pomagać i budować zespołu.
Biznesmen planował rozmowy z Frederikiem Lindgrenem
Przyszła pani prezes już wie, że jeśli chce mieć skład na awans, to musi zebrać 14-15 milionów złotych. Z naszych informacji wynika, że Drymajło zasugerował jedynie, że z obecnej drużyny warto zostawić: Woffindena, Keynana Rew, Pawła Przedpełskiego, Marcina Nowaka i juniorów: Franciszka Majewskiego i Wiktora Rafalskiego. Biznesmen planował rozmowy z Frederikiem Lindgrenem z Orlen Oil Motoru Lublin, ale obecnie na jego przyjście do Stali nie ma żadnych szans.
Wiemy, że nowa pani prezes już pracuje nad budżetem na 2026, ale czas ucieka. Informowaliśmy, że Woffinden już nawet chciał przed kibicami zadeklarować, że zostanie w Stali, ale powiedziano mu, żeby tego nie robił, bo nie wiadomo, czy uda się zebrać środki na jego kontrakt.
Czas nie działa na korzyść Texom Stali Rzeszów
Z jednej strony zawodnicy chcą zostać, ale z drugiej czas nie działa na korzyść Stali. Rew jest w tej chwili jedyną sensowną opcją na U24 i wiele klubów chce go mieć. Zresztą Kinga Hepel, która jest menedżerem Rew, już kontaktowała się ze Stalą odnośnie przyszłego sezonu, ale nie dostała żadnej deklaracji. Przedpełski też pewnie bardzo szybko znalazłby nowego pracodawcę.
Trudno powiedzieć, jak to wszystko się skończy. Nie brak głosów, że na końcu Drymajło wjedzie na białym koniu i ogłosi, że nadal będzie prezesem, i rzutem na taśmę skompletuje mocny zespół. On sam zdecydowanie podkreśla, że kończy się jego kadencja, a już wcześniej ogłaszał odejście i klub miał czas, żeby się na to przygotować.
Zobacz również:












![Pogrom na inaugurację. Polak nie przestaje strzelać [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N5H3FT7I0GB6Y-C401.webp)


![Kiedy Świątek gra z Kostiuk? O której mecz? WTA Toronto [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N5G07951RQG31-C401.webp)