Reklama

Reklama

Ambitne plany krakowskich działaczy. Żużel wróci tam już w przyszłym roku?

Żużel w Krakowie już w przyszłym roku? To możliwe! Do gry wkracza nowopowstałe stowarzyszenie o nazwie KM Wiraż. Plany są ambitne i zakładają możliwą rywalizację w rozgrywkach rangi mistrzostw Polski i to już za kilkanaście miesięcy. Powrót czarnego sportu do stolicy Małopolski po blisko dwóch latach przerwy będzie nie lada wydarzeniem w całym regionie.

28 lipca 2019 roku fani żużla w stolicy Małopolski po raz ostatni byli świadkami ligowego spotkania na stadionie przy ulicy Odmogile. Wówczas Speedway Wanda mierząca się z ogromnymi kłopotami finansowymi została rozniesiona przez Wilki Krosno. Pożegnanie nie było udane. Gospodarze nie przekroczyli nawet granicy 30 punktów. Mało kto spodziewał się wtedy, że w tym miejscu nikt nie stanie pod taśmą przez wiele długich miesięcy.

Reklama

Sytuację miała odmienić Wanda Krakowskie Smoki. Powstało nowoczesne logo. Marketing także stał na bardzo wysokim poziomie. Członkowie stowarzyszenia oddali całe swoje serce w to, by wypromować dwa projekty zgłoszone do Budżetu Obywatelskiego. Misja zakończyła się niepowodzeniem - liczba głosów okazała się niewystarczająca. Pomimo otrzymania licencji PZM, finanse na razie nie pozwalają myśleć o starcie w lidze.

Speedway w Krakowie ma wielu entuzjastów. Jednym z nich jest Przemysław Maciejewski - prezes niedawno powstałego stowarzyszenia o nazwie KM Wiraż. Otoczył się on zaufanymi ludźmi. W zarządzie zasiada między innymi Adam Weigel, czyli były kierownik i trener ekipy z Małopolski. Cel obu przedsięwzięć jest jasny. Powrót żużla do Grodu Kraka.

Włodarze KM Wiraż mają ambitne plany. Wszyscy pragną, aby w przyszłym roku w Nowej Hucie po prawie dwóch latach przerwy ponownie zawarczały motocykle. W grę wchodzi współpraca ze Śląskiem Świętochłowice i występy w zawodach rangi mistrzostw Polski. - Śląsk da zawodników i zaplecze sprzętowe, my tor i "zaplecze ludzkie". Drużyna miałaby trenować na Wandzie, a występować w młodzieżowych mistrzostwach Polski, być może z jakimś krakowskim akcentem w nazwie - wyjaśnia Adam Weigel w wywiadzie dla Gazety Krakowskiej.

Istnieje również szansa, że w Krakowie zjawi się czołówka polskiego żużla. Będzie to nie lada gratka dla wszystkich kibiców z okolic i nie tylko. - Celem jest zorganizowanie w przyszłym roku jakichś zawodów. Może być turniej towarzyski, jak kiedyś o Puchar Prezydenta Krakowie. Zależy nam też na przeprowadzeniu eliminacji mistrzostw Polski, najlepiej półfinału, aby przyjechali do nas znani zawodnicy. To by pomogło w promocji żużla - dodaje działacz.

By marzenia stały się realne, najpierw trzeba porozumieć się z KS Wanda i krakowskim ZIS-em (Zarząd Infrastruktury Sportowej - dop.red.), którzy aktualnie zarządzają obiektem przy ulicy Odmogile. Z pewnością nie będzie to łatwe zadanie. - Jeśli chodzi o KS Wanda, to nie padła jeszcze jasna odpowiedź, jak wyobrażają sobie współpracę, na jakich zasadach moglibyśmy użytkować tor. Ważne jest, aby żużel nie przyniósł do klubu starych problemów, by nie było obciążeń finansowych. Trzeba też pogodzić to wszystko z piłką nożną. Uważam, że jesteśmy w stanie się dogadać, dyrektor Wandy Przemysław Stawarz jest bardzo zainteresowany współpracą - zakończył Adam Weigel.

------------------------------------------------

Samochód 20-lecia na 20-lecie Interii!

Zagłosuj i wygraj ponad 20 000 zł!

Zapraszamy do udziału w 5. edycji plebiscytu MotoAs. Wyjątkowej, bo związanej z 20-leciem Interii. Z tej okazji przedstawiamy 20 modeli samochodów, które budzą emocje, zachwycają swoim wyglądem oraz osiągami. Imponujący rozwój technologii nierzadko wprawia w zdumienie, a legendarne modele wzbudzają sentyment. Bądź z nami! Oddaj głos i zdecyduj, który model jest prawdziwym MotoAsem!


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje