Reklama

Reklama

​2. Liga Żużlowa. Wolfe - Kolejarz. Posypały się oceny dopuszczające, Dróżdż w drodze do eWinner 1. Ligi?

Potyczka Wolfe Wittstock z Metaliką Recycling Kolejarzem Rawicz była jednostronna. W zasadzie to tylko Ben Ernst potrafił uprzykrzyć życie rywalom. Dla gospodarzy posypały się oceny dopuszczające. Znacznie lepiej została oceniona jazda gości, a Damian Dróżdż jest chyba w drodze do eWinner 1. Ligi.

Noty dla zawodników Metaliki Recycling Kolejarza Rawicz:

Keynan Rew 3. Solidny występ młodego Australijczyka, ale nic poza tym. W Wittstock tak naprawdę przeplatał dobre wyścigi słabszymi. Był to dla niego mecz wyjazdowy, a dwukrotnie przywiózł do mety "trójkę", więc za to można go pochwalić. Wygrał m.in z Baumannem, Wassermanem i dwa razy z Mauerem. Prędkość pokazał w szczególności w swoim pierwszym oraz czwartym wyścigu.

Damian Baliński 4+. Doświadczony żużlowiec rozkręcał się z biegu na bieg. Początek w jego wykonaniu wcale nie był taki imponujący, gdyż zawody rozpoczął tylko od trzeciego miejsca. W swoim drugim starcie Baliński stracił pozycję na dystansie, ale w trzecim i czwartym był już poza zasięgiem przeciwników. Wyścig nominowany oddał Damianowi Ratajczakowi, za co oczywiście należy mu się pochwała. 

Reklama

Kacper Pludra 4. Gdyby nie przytrafiło mu się wykluczenie za upadek na pierwszym łuku, to najprawdopodobniej zakończyłby spotkanie z "dwucyfrówką". Jest jednak 9 punktów, czyli wynik jak najbardziej solidny, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę to, że Pludra to junior, który startował na pozycji seniorskiej. 19-latek miał szybki motocykl, dzięki czemu "połykał" rywali na dystansie. W polu wywalczył aż trzy "oczka". Jazda w 2. Lidze Żużlowej mu służy. 

Szymon Szlauderbach 3. Od niego oczekiwaliśmy więcej. W swoim pierwszym wyścigu dość niespodziewanie przegrał z Fraserem Bowesem, później jednak przyjechał do mety na podwójnym prowadzeniu. Gdy wydawało się, że uspokoił sytuację, to jednak zaczął tracić punkty. Przegrał chociażby z juniorem Bachhuberem. Przeciętny występ. 

Damian Dróżdż 5+. Jeśli wręczalibyśmy statuetkę dla najlepszego zawodnika meczu, to bez dwóch zdań powędrowałaby ona w ręce Dróżdża. 25-latek zdobył najwięcej punktów, a w dodatku jego styl jazdy mógł się podobać. Prędkości zabrakło mu tylko w jego czwartym biegu, kiedy przegrał z Benem Ernstem. Pozostałe wygrał, najczęściej bez większych problemów. Jest w drodze po kontrakt w eWinner 1. Lidze.

Damian Ratajczak 4+. 16-letni zawodnik po raz kolejny potwierdził, że już teraz jest w stanie solidnie punktować na torach najniższej klasy rozgrywkowej. "Gościnna" jazda w Rawiczu wpłynie tylko pozytywnie na rozwój jego kariery. Ratajczak w Niemczech wygrał m.in. z Ernstem, co było niezwykle trudnym zadaniem. Niemiec w dalszej części zawodów mu się jednak zrewanżował. 

Krzysztof Sadurski 2+. Miał pecha w biegu młodzieżowym, bo zdefektował mu motocykl. W momencie defektu znajdował się na punktowanej, trzeciej pozycji. Nie załamał się tym i później przywiózł do mety "dwójkę" z bonusem. Więcej punktów nie wywalczył, gdyż w kolejnej gonitwie trafił na mocnę parę Wolfe.

Noty dla zawodników Wolfe Wittstock

Steven Mauer 1. Kolejny słaby występ Mauera na własnym torze. Gdzie jak gdzie, ale na swoich śmieciach powinien być skuteczniejszy. Jedynym rywalem, którego pokonał, był Keynan Rew. Niemiec po torze w Wittstock poruszał się w bardzo wolnym tempie. W nadchodzących dniach ma nad czym pracować. 

Fraser Bowes 2. Niespodziewanie zaczął od zwycięstwa, później jednak było już źle. Zebrał dwie literki, gdyż został wykluczony za spowodowanie upadku swojego i Dróżdża, następnie zdefektował mu jeszcze motocykl. Na następny mecz wrócą do składu zawodnicy zagraniczni, więc dla Bowesa powinno zabraknąć miejsca (Franc, Ivacic, Kvech i Riss w sobotę startowali w eliminacjach do przyszłorocznego cyklu Grand Prix). 

Sandro Wasserman 2. W jego przypadku możemy mówić o dużym rozczarowaniu. Absolutnie nie miał prędkości. Zauważył to trener Marcin Sekula, który wycofał Wassermana z trzeciego oraz piątego startu. 

Lukas Baumann 2. Tutaj też na pierwszą myśl przychodzi rozczarowanie. Baumann za poprzednie spotkania był chwalony, tym razem nie możemy go pochwalić dosłownie za nic. Starał się jednak walczyć i kilku rywali pokonał. Ostatnio zawiesił sobie poprzeczkę wyżej, stąd tylko 2. 

Max Dilger 2+. Przy absencjach obcokrajowców, to on miał odpowiadać za rolę lidera zespołu. Nie wywiązał się z niej, bo pięć punktów jest wynikiem charakteryzującym co najwyżej "drugą linię". Plusik za to, że nie pozostawił po sobie najgorszego wrażenia. Oczekiwano od Niemca nieco więcej niż pojedyncze wygrane z Rew czy Szlauderbachem. W biegu nominowanym już nie pojechał.  

Erik Bachhuber 2. W wyścigu juniorskim wykorzystał defekt Sadurskiego, dzięki czemu zdobył punkt. Następnie nie nawiązał walki w mocno obsadzonym biegu. Wyciągnął wnioski, gdyż w dalszej części zawodów przyjechał do mety przez Szlauderbachem.  

Ben Ernst 5. Zdecydowanie najlepszy zawodnik po stronie gospodarzy. Walkę Ernsta z reprezentantami gości oglądało się z wypiekami na twarzy i nie ma tutaj ani grama przesady. Każdy rywał był do pokonania. Szkoda, że w piętnastym wyścigu pomylił z Lukasem Baumannem pola startowe i obaj zostali wykluczeni. Wynik Niemca zapewne byłby jeszcze bardziej okazały.

Zobacz nasz codzienny program o Euro - Sprawdź!

Nie możesz oglądać meczu? - Posłuchaj na żywo naszej relacji!




Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje