Reklama

Reklama

1. liga żużlowa: Unia Tarnów bez specjalnej presji

​Do pierwszoligowych występów żużlowcy Unii Tarnów tym razem przystępują bez wiekszej presji. Klub praktycznie bez szans na ubieganie się o przyznanie licencji na starty w ekstralidze - głównie w związku z ciągnącej się od lat modernizacją stadionu - zachowuje stoicki spokój.

Działacze i zawodnicy mają więc pewien komfort, jednak rodzi się pytanie czy taki żużel wzbudzi większe zainteresowanie wśród kibiców pamiętających występy i mistrzowskie tytuły w poprzednich latach.

Reklama

Do wznowionego z opóźnieniem z powodu pandemii sezonu "Jaskółki" przystąpią przede wszystkim bez będącego rewelacją w poprzednim roku Wiktora Kułakowa. Rosjanina mają zastąpić Michał Gruchalski i Szwed Kim Nilsson, choć wydaje się, że będzie to bardzo trudne. Kibice liczą też na dalszy postęp jednego z najbardziej zdolnych polskich żużlowców młodego pokolenia Mateusza Cierniaka. Mocnym punktem zespołu powinien być szwedzki żużlowiec, były uczestnik Grand Prix, drużynowy mistrz świata Peter Ljung. Trudno jednak przewidywać, czy wystarczy to tarnowianom choćby do awansu do fazy play-off.

Kadra Unii Tarnów:

Seniorzy: Michał Gruchalski, Daniel Kaczmarek, Ernest Koza, Peter Ljung (Szwecja), Artur Mroczka, Kim Nilsson (Szwecja)Juniorzy: Mateusz Cierniak, Mateusz Gzyl, Przemysław Konieczny, Dawid Rempała.

Dowiedz się więcej na temat: Unia Tarnów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje