PGE Narodowy czekał na to 10 lat. Cena wejściówek szokuje, Polacy kochają ten turniej
Polscy kibice kochają ten turniej, a nasza reprezentacja zwyczajnie specjalizuje się w wygrywaniu zawodów. 29 sierpnia na PGE Narodowym odbędzie się finał Drużynowego Pucharu Świata, czyli żużlowy mundial. Tytułu zdobytego 3 lata temu będą bronić Biało-Czerwoni. Organizatorzy właśnie przekazali ważne wieści, m.in. te dotyczące cen wejściówek.

Drużynowy Puchar Świata po raz pierwszy obędzie się na PGE Narodowym w Warszawie. To wyjątkowe wydarzenie, które odbywa się raz na trzy lata. - Będzie tanio - zapowiadają organizatorzy.
Grand Prix nie będzie, ale polscy kibice dostaną coś, co kochają najbardziej
Już w poniedziałek rozpocznie się sprzedaż biletów na 2026 PZM FIM SPEEDWAY WORLD CUP - WARSAW. Tym razem w Warszawie nie odbędzie się majowe Grand Prix, które organizowano tam od 2015 roku z przerwą związaną z pandemią. W zamian za to PZM przygotowuje się do jeszcze większej imprezy. - Bardzo duża liczba zapytań o bilety, wielkie zainteresowanie imprezą oraz atrakcyjne ceny, które nie zmieniają się w stosunku do SGP organizowanego w Warszawie - to wszystko powoduje, że sprzedaż rozpocznie się na dziesięć miesięcy przed planowanym terminem zawodów - mówi Przemysław Szymkowiak, media manager turnieju.
- Wracamy na PGE Narodowy z Żużlową Reprezentacją Polski, bo byliśmy tam już w 2016 roku na zawodach Polska - Reszta Świata, ale ten powrót jest w zupełnie innych okolicznościach, bo wracamy z turniejem, który Polacy kochają i który ma proste zasady, a więc dwadzieścia wyścigów w gronie czterech drużyn składających się z czterech zawodników i rezerwowego. Polska specjalizuje się w tym turnieju, PGE Narodowy to jest idealne miejsce do rozegrania takich zawodów - dodaje.
Żużlowy mundial na PGE Narodowym. Najważniejsza impreza w 2026
Tanie bilety w cenach rozpoczynających się już od 69 zł będą w sprzedaży od wtorku, 25 listopada. W takiej formule, a więc rozgrywanego co trzy lata Drużynowego Pucharu Świata na żużlu, Polacy pojadą na PGE Narodowym po raz pierwszy. Organizatorzy podkreślają, że skoro reprezentacja Polski jest wyspecjalizowana w DPŚ, a te zawody prawie zawsze wygrywa (9 razy!), to są one jednocześnie najlepszą i najważniejszą imprezą żużlową nadchodzącego roku.
W Warszawie na pewno wystąpią reprezentacje Polski i Australii, a dwóch kolejnych finalistów wyłonią półfinały DPŚ 2026 rozgrywane w Niemczech (1 maja w Landshut) i na Łotwie (7 sierpnia w Rydze). Dla Polski zawody będą okazją, by odkuć się za ostatnie finały Speedway of Nations. W tym roku przegraliśmy w Toruniu z Australijczykami, a w 2024 w Manchesterze w ogóle nie stanęliśmy na podium. Przyszłoroczny DPŚ ma nam jednak poprawić nastroje.
Zmarzlik w akcji, a w boksie nowy selekcjoner
W składzie reprezentacji z pewnością nie zabraknie 6-krotnego mistrza świata Bartosza Zmarzlika, a w boksie będzie już nowy selekcjoner, następca Rafała Dobruckiego. O miejsce w składzie reprezentacji na DPŚ rywalizować będą m.in. Patryk Dudek, Kacper Woryna, Dominik Kubera, Maciej Janowski i bracia Pawliccy.
Bilety będzie można kupować według tego samego podziału sektorów, jak w przypadku turniejów Grand Prix rozgrywanych w stolicy. Wejściówki będą do nabycia na portalach kupbilet.pl oraz eBilet.pl. Stacjonarna sprzedaż biletów będzie prowadzona w wybranych punktach https://www.kupbilet.pl/punktySprzedazy
Tak jak w poprzednich edycjach zawodów dostępne będą również bilety dla osób niepełnosprawnych, bilety PREMIUM, a także VIP GOLD i VIP SILVER. Szczegółowy cennik oraz kategorie zostaną opublikowane 25 listopada o godz. 10:00.












