Zwolniony dyrektor przerywa milczenie. W Falubazie mu tego nie wybaczą
3 grudnia Unia Leszno ogłosiła rozstanie z dyrektorem zarządzającym klubu Sławomirem Kryjomem. Prezes Józef Dworakowski mówił, że doszło do niego za porozumieniem stron, bo Kryjom dostał lepszą ofertę. Prawda jednak szybko wyszła na jaw. W połowie grudnia Rafał Dobrucki, następca Kryjoma, wygadał się, że rozmawiał z prezesem Dworakowskim o posadzie od połowy października. Resztę można sobie dopowiedzieć. Kryjom dotąd milczał, ale w końcu zdecydował się zabrać głos i powiedzieć kilka słów na temat Unii.

- Pierwszy raz od dawna zobaczę ligowy sezon, siedząc w wygodnym fotelu - przywitał nas Sławomir Kryjom, były dyrektor zarządzający FOGO Unii Leszno. 3 grudnia ogłoszono jego odejście z klubu. Sugerowano, że doszło do niego za porozumieniem stron, ale prawda szybko wyszła na jaw. Kryjom wciąż jednak nie jest gotowy, by o tym rozmawiać. Zgodził się jednak wytypować kolejność w lidze w sezonie 2026. I zaskoczył nie tylko słowami o Unii. Poniżej typy z komentarzem Kryjoma.
Włókniarz, Stal i GKM największymi przegranymi sezonu 2026
Miejsce 8. Włókniarz Częstochowa. - Zespół zbudowany z zawodników, których nikt inny w Ekstralidze nie chciał. Tam nie ma żadnej armaty. Nie ma też sensownych juniorów. Słowem zero argumentów przemawiających za utrzymaniem.
Miejsce 7. Gezet Stal Gorzów. - Tu są dwie gwiazdy, ale problemem jest cała reszta. Ten skład znów jest dziurawy. Z jednym kevlarem. Poza tym wynik mają budować zawodnicy bez doświadczenia, jak Bednar czy Pollestad. To się nie uda. Nawet, jak błyśnie Paluch.
Miejsce 6. GKM Grudziądz. - Liderem będzie przeżywający drugą młodość Michael Jepsen Jensen, ale poza tym za dużo tam zagadek. Fricke po słabym sezonie, druga linia też przeplatała mecze dobre słabymi. Nawet jak pokaże się Drabik, to będzie za mało.
Miliony wyrzucone w błoto. Falubaz mocno oberwał od eksperta
Miejsce 5. Stelmet Falubaz Zielona Góra. - Zespół oparty o formę jednego lidera Leona Madsena. Jest jeszcze mocny Przemek Pawlicki i Damian Ratajczak, jeden z najlepszych juniorów w Polsce. Poza tym jednak same znaki zapytania. Co z Huryszem po kontuzji? Co z Kuberą po słabym sezonie w Motorze? Co z luką na U24? Może się okazać, że Falubaz wyrzucił miliony w błoto.
Miejsce 4. FOGO Unia Leszno. - Wysoko, bo Unia ma najlepszego zawodnika U24 w lidze i najlepszą parę juniorską Parnicki, Mania. Do tego dochodzą solidni seniorzy i sekret domowego toru. Unii nie było rok w elicie, a tym czasie ten tor mocno się zmienił. Stadion w Lesznie może się okazać twierdzą nie do zdobycia.
Miejsce 3. Orlen Oil Motor Lublin. - Woryna z Vaculikiem załatali dziurę po odejściu Kubery i Holdera, ale brak Przyjemskiego da Motorowi w kość. On zdobywał cenne punkty, wygrywał z seniorami rywala, tej dziury Motor nie załata.
Tym Apator przebije Spartę. Drużyna na drugie złoto
Miejsce 2. Betard Sparta Wrocław. - Tam jest potencjał na finał i złoto, ale Sparta ma swoje problemy. W sezonie 2025 wielu zawodników pojechało poniżej możliwości. Teraz może być podobnie. Kurtz znów będzie uwikłany w walkę o złoto w GP i w lidze nie zawsze doda od siebie tyle, ile potrzebowałby zespół. Zobaczymy, jak poradzi sobie nowy dowódca Piotr Protasiewicz.
Miejsce 1. Apator Toruń. - Tam zrodziło się coś fajnego. Udało się zbudować zbilansowany zespół, w którym jest atmosfera, są odpowiednie cechy wolicjonalne, a do tego jest menedżer Piotr Baron, który doskonale to wszystko ułożył. Tym Apator przebija Spartę i dlatego zgarnie drugie z rzędu złoto.











