Zmarzlik znalazł sposób na wygrywanie. Jego patent został odkryty
Bieganie, rower, siłownia? To dla niego za mało. Bartosz Zmarzlik, dominator światowego speedwaya, ma swój własny, nietypowy sposób na przygotowanie do sezonu. Mistrz świata zdradził, że jego największą pasją stała się jazda na zupełnie innym typie motocykla. Efekt? Gdy wraca na tor żużlowy, ma wrażenie, że świat zwalnia. To może w pewnym stopniu wyjaśniać, dlaczego ma tak ogromną kontrolę nad motocyklem żużlowym.

Hiszpania jest miejscem, które w okresie przygotowawczym ma dla żużlowców wielką wagę. Niektórzy wybierają się tam na rowery, inni razem z drużyną na obóz przygotowawczy, a następni szukają jeszcze odmiennych atrakcji.. To właśnie tam, na słynnych torach wyścigowych w Walencji czy Kartagenie, Bartosz Zmarzlik szlifuje formę w ekstremalnych warunkach.
Tajna broń z numerem 95. To największa pasja Zmarzlika
Polak tak bardzo pokochał wyścigi na asfalcie, że... posiada specjalny motocykl, który stacjonuje na Półwyspie Iberyjskim. To Honda CBR600RR, oczywiście w barwach mistrza i z charakterystycznym numerem 95.
- Jeżdżenie na takim motocyklu to obecnie moja największa pasja. Po prostu uwielbiam to - mówi Zmarzlik w rozmowie dla niemieckiego Speedweek. To zatem stworzyło pytanie, czy 6-krotnego mistrza świata kiedyś zobaczymy w odmianie żużla na długim torze
- Długie wyścigi torowe mnie nie pociągają. To nie to samo, co szybka jazda po asfalcie. To jest dla mnie najlepsze, nie wspominając o pięknych hiszpańskich torach - przyznaje.
Trening dla mózgu. "Żużlówka jedzie wolno"
Dlaczego Zmarzlik to robi? Nie chodzi tylko o zabawę. Jazda "ścigaczem" przy ogromnych prędkościach i 100-procentowej przyczepności zmienia postrzeganie rzeczywistości. To trening reakcji i oswajanie się z prędkością, która jest znacznie wyższa niż w żużlu.
- Spędzanie czasu na takim motocyklu daje dobre wyczucie. Prędkość jest o wiele większa niż na motocyklu żużlowym. Na asfalcie zawsze jest 100 procent przyczepności. Kiedy później przesiadam się na motocykl żużlowy czuję, że po prostu jedzie wolno - tłumaczy polski mistrz.
Dzięki temu, gdy taśma idzie w górę w meczu ligowym czy Grand Prix, Zmarzlik czuje się pewniej i spokojniej niż rywale, dla których prędkość żużlowa jest limitem. To powoduje, że w sytuacjach, w których większość żużlowców nie zdążyłaby opanować motocykla, to Zmarzlik jest w stanie zrobić cuda i wybrnąć niemalże z każdej sytuacji.





![LM: Man City - Real Madryt. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MHSUQP3CE1YS4-C401.webp)

![Jagiellonia - GKS Katowice. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MHSIPPRRLPQKO-C401.webp)




