Zmarzlik opuści Motor? Były prezes Sparty Wrocław odsłania kulisy
- Uważam, że pytanie dotyczące Bartosza Zmarzlika nie powinno brzmieć, czy opuści Motor Lublin, ale do jakiego klubu pójdzie - mówi nam były prezes Sparty Wrocław, a obecnie europoseł Ryszard Czarnecki. - A we Wrocławiu będzie dopieszczony, będzie gwiazdą - dodaje nasz rozmówca, przy okazji odsłaniając nieco kulisy transferu, który wstrząśnie polską ligą i zburzy układ sił.

Dariusz Ostafiński, Interia: Jak pan ocenia szanse na transfer Bartosza Zmarzlika do Sparty Wrocław? Pytam, bo był i jest pan związany z klubem, a tym tematem żyje cała żużlowa Polska.
Ryszard Czarnecki, były prezes Sparty, europoseł: Wierzę, że te szanse są bardzo duże. Wynikają one nie tylko z wiedzy, jaką każdy ma o kondycji finansowej Sparty. To klub z olbrzymim potencjałem. Stabilny personalnie i finansowo. Inni mają kilka lat Eldorado, a potem znikają. Sparta od lat, niezmiennie, jest na finansowym i organizacyjnym topie.
Sparta Wrocław ma 37 milionów, a to nie koniec
Nie będę dyskutował, bo 37 milionów w budżecie mówi samo za siebie. Motor ma siedem mniej.
- Sparta ma 37 milionów, ale i zyski, gdy inni wiążą koniec z końcem. A nowi sponsorzy wciąż podobno pukają do drzwi. Każdy chce być w tym klubie, bo Olimpijski to jest dobre miejsce do rozkręcania interesów. Ci sponsorzy się tam widują, rozmawiają, zaczynają współpracować ze sobą.
Od lat kręci to ten sam duet.
- Ten duet, czyli Andrzej Rusko i Krystyna Kloc cieszy się dużym szacunkiem w środowisku. To są bardzo słowni ludzie. Wiem, że mają dobre, czy wręcz bardzo dobre relacje z Bartkiem Zmarzlikiem. Przez rok Zmarzlik będzie jeździł dla Motoru, a potem się okaże.
Odsłania kulisy transferu Zmarzlika: "Są po wielu rozmowach"
Co ma pan na myśli?
- To, że na miejscu Zmarzlika zmieniłbym klub. Na Spartę, bo to gwarantuje mu kilka bardzo spokojnych i stabilnych lat. A z Motorem, to nie wiadomo, jak będzie. Siedmiu lat tłustych bym się nie spodziewał. A w Sparcie Zmarzlik będzie absolutnie dopieszczony. Będzie tam super gwiazdą. Zwracam też uwagę, że na torze we Wrocławiu jest Grand Prix, a w Lublinie nie ma. To też jest ważne w kontekście tego potencjalnego transferu.
A co pan wie?
- Powiem tylko, że na miejscu Andrzeja Rusko już dawno bym rozmawiał. Jeśli chcą ściągnąć Zmarzlika do Wrocławia, to są już na pewno po wielu rozmowach. Jeśli chcą.
Myśli pan, że da się sprowadzić Zmarzlika i zatrzymać największe gwiazdy godząc ich interesy.
- Myślę, że taka konstrukcja jest możliwa. Oczywiste jest, że każdy mądry klub zrobi wszystko, żeby pożenić interes Zmarzlika z interesem drużyny.
Czarnecki mówi wprost: "To byłby dream-team"
Zmarzlik, Kurtz, Łaguta. Wyobraża pan sobie taki skład?
- Uważam, że to nie jest "mission impossible". Przy talentach dyplomatycznych prezesów Sparty, przy ich argumentach finansowych i szacunku zawodników do nich i wzajemnie, to się da zrobić.
Według naszych informacji Motor ma 1 procent szans na zatrzymanie Zmarzlika.
- To ja powiem, że przejście mistrza świata do Motoru było dobrym ruchem, ale teraz uważam, że Zmarzlik opuści Motor. Bez względu na wszystko. Pytanie stawiane w jego kontekście nie powinno brzmieć, czy odejdzie, ale gdzie odejdzie. W Motorze będzie startował w 2026, a potem powinien wybrać klub z renomą, który nie od lat, ale od dekad jest na żużlowym Olimpie. Jest poukładany, stabilny, odporny na wstrząsy. To nie jest miejsce, gdzie dziś jest hossa, górka, a jutro może być różnie.






![Polska - Węgry. Gdzie obejrzeć mecz piłkarzy ręcznych na ME? [NA ŻYWO, TV]](https://i.iplsc.com/000M7RGD0BJSEM04-C401.webp)





