Złe wieści dla Motoru Lublin. Drastyczny spadek, wszystko przez jedno odejście
PRES Toruń przerwał trzyletnią dominację Orlen Oil Motoru. Fundamentem sukcesu lublinian był nie tylko Bartosz Zmarzlik i reszta czołowych zawodników z Grand Prix, ale także bardzo mocni juniorzy. Po odejściu Wiktora Przyjemskiego, 3-krotni mistrzowie Polski na papierze zanotowali drastyczny spadek siły rażenia młodzieżowców. W zestawieniu przoduje duet, którego początkowo w ogóle miało nie być. Wszystko policzyliśmy.

W środowisku żużlowym dawno już utarło się powiedzenie, że juniorzy są nawozem sukcesu. Nie wszyscy się z tym jednak zgadzają, wskazując na konieczność wysokiej formy w fazie play-off. Dobrym przykładem są wrocławianie z 2021 roku czy choćby torunianie sprzed roku. Policzyliśmy, kto będzie najsilniejszy na papierze w najbliższym sezonie.
1. Fogo Unia Leszno (Nazar Parnicki - Kacper Mania) - 10,94 pkt/mecz
Ku niemałemu zaskoczeniu to właśnie beniaminek PGE Ekstraligi będzie miał na papierze najsilniejszą parę młodzieżowców. I to nawet po podzieleniu liczb uzyskanych na zapleczu. Unia będzie korzystała z Nazara Parnickiego, aktualnego mistrza świata juniorów oraz z Kacpra Manii, jednego z najlepszych debiutantów w polskiej lidze. Co ciekawe, początkowo Parnicki miał być po prostu zawodnikiem U24. Dopięcie kontraktu z Keynanem Rew otworzyło jednak furtkę do skorzystania z zagranicznego juniora.
2. Stelmet Falubaz Zielona Góra (Damian Ratajczak - Oskar Hurysz) - 9,76 pkt/mecz
Drugie miejsce w zestawieniu zajmuje para zielonogórska. Głównie za sprawą Damiana Ratajczaka, przed którym ostatni sezon w gronie juniorów. Ratajczak pod nieobecność Wiktora Przyjemskiego ma szansę zostać najlepszym zawodnikiem U21 w całej lidze. Falubaz bardzo mocno na niego liczy. 20-latek ma być asem w rękawie i zastępować zawodnika U24, gdy zajdzie taka potrzeba.
3. Gezet Stal Gorzów (Oskar Paluch - Adam Bednar) - 9,47 pkt/mecz
Tuż za nimi meldują się gorzowianie. Podobnie jak w przypadku Falubazu, Paluch tych wyścigów w zeszłym sezonie miał całkiem sporo. Może średnia biegopunktowa z racji dużej ilości biegów nie była oszałamiająca, lecz do meczowej większych zastrzeżeń mieć nie można. Paluch to wciąż jeden z najlepszych juniorów w Polsce, z którym w Gorzowie wiążą ogromne nadzieje. Do tego dochodzi Adam Bednar, który już dawno został okrzyknięty "czeskim Zmarzlikiem". Głównie ze względu na współpracę z Orlenem. Sportowo jednak też zdążył się wyróżnić.
4. Betard Sparta Wrocław (Mikkel Andersen - Marcel Kowolik) - 7,90 pkt/mecz
Betard Sparta również ma zamiar korzystać z zagranicznego młodzieżowca. Sidła na Mikkela Andersena zapuścili kilka lat temu, kiedy ten sięgał na ich torze po mistrzostwo świata juniorów w SGP3, czyli klasie 250cc. Andersen ma za sobą pojedyncze starty w PGE Ekstralidze oraz całkiem udany sezon w Orle Łódź na zapleczu. Do tego dochodzi Marcel Kowolik, choć finalnie wybór może paść na kogoś innego z racji walki o skład. Na dzisiaj to za Kowolikiem przemawiają liczby.
5. Krono-Plast Włókniarz Częstochowa (Franciszek Karczewski - Szymon Ludwiczak) - 5,78 pkt/mecz
Włókniarz skazywany jest na pożarcie, więc każde wsparcie juniorów będzie niezwykle cenne. Ogromne oczekiwania stoją przed Franciszkiem Karczewskim, u którego w zeszłym sezonie końcu coś drgnęło. Karczewski pokazał w kilku meczach, na co go stać, choć jego ogólny potencjał sięga znacznie wyżej. Takich meczów jak z Falubazem Zielona Góra w rundzie zasadniczej (9 punktów w 4 startach) życzą sobie w Częstochowie o wiele więcej.
6. Bayersystem GKM Grudziądz (Kevin Małkiewicz - Jan Przanowski) - 5,76 pkt/mecz
Zdecydowanym liderem formacji GKM-u ma być Kevin Małkiewicz. 18-latek po dość przeciętnym jak na swoje możliwości sezonie 2024 prezentował się wybitnie. Kto wie, jakie liczby finalnie by osiągnął, gdyby nie kilka groźnych wypadków, a co za tym idzie urazów i mikrourazów. Te wyraźnie mu dokuczały, co wielokrotnie powodowało dyskomfort. Wesprzeć ma go Jan Przanowski, za którym chociażby starty w cyklu SGP2, gdzie narobił sporo wiatru.
7. PRES Grupa Deweloperska KS Toruń (Antoni Kawczyński - Mikołaj Duchiński) - 4,75 pkt/mecz
Dość niespodziewanie mistrzowie Polski na papierze są dopiero na siódmym miejscu. O ile dla Mikołaja Duchińskiego będzie to dopiero pierwszy pełny sezon, to przed Antonim Kawczyńskim stoją spore oczekiwania. Jeszcze zanim doszło do debiutu Kawczyńskiego w lidze został on okrzyknięty wielkim talentem. Takich występów jak w finale z Motorem Lublin kibice z Torunia życzyliby sobie znacznie więcej.
8. Orlen Oil Motor Lublin (Bartosz Bańbor - Bartosz Jaworski) - 4,30 pkt/mecz
Brak Wiktora Przyjemskiego znacząco osłabia formację 3-krotnych mistrzów Polski z Lublina. Prezesowi Jakubowi Kępie nie udało się zatrzymać najlepszego juniora PGE Ekstraligi, więc teraz będzie musiał przełknąć gorzką pigułkę. Co prawda Bartosz Jaworski miewa przebłyski, lecz najlepszy swój mecz odjechał na jednostkach Przyjemskiego. W odwodzie będzie także Sven Cerjak, czyli nastolatek ze Słowenii. W razie potrzeby sztab na pewno nie zawaha się go użyć. Największa odpowiedzialność spoczywać będzie na barkach Bartosza Bańbora. Nie bez powodu do jego teamu dołączyli byli mechanicy Jarosława Hampela.
Zobacz również:











