Stal Gorzów już się z tym pogodziła. Długa lista życzeń, zaskakuje jedno
Gezet Stal Gorzów już jest pogodzona, z tym że Piotr Pawlicki nie będzie jej zawodnikiem w sezonie 2026. Działacze Stali wciąż jednak walczą o przeforsowanie koncepcji z trzema polskimi seniorami w składzie, bo chcą zrobić na juniorce miejsce dla Czecha Adama Bednara, a na U24 chcą stawiać na utalentowanego Norwega Mathiasa Pollestada. Stal ma długą listę polskich żużlowców, a to nazwisko wybija się na pierwszy plan.

Piotr Pawlicki ustalił warunki finansowe kontraktu z Gezet Stalą Gorzów na 2026, ale niczego nie podpisał i jak wiemy, to już niczego nie podpisze, bo albo już, albo za chwilę dogada się z FOGO Unią Leszno. W Gorzowie jeszcze się łudzą, że może temat wróci, ale wygląda na to, że tylko brak awansu Unii do PGE Ekstraligi mógłby im dać Pawlickiego.
Teraz Stal Gorzów stawia na Maksyma Drabika
Temat Unii w Ekstralidze może się rozstrzygnąć nawet 5 października, a Stal nie chce czekać tak długo. Chce mieć skład zbudowany tu i teraz. Dlatego teraz zintensyfikowane zostaną rozmowy z Maksymem Drabikiem.
Oczywiście istnieje obawa, że Drabik będzie grał na zwłokę. Miał dać przecież słowo prezesowi INNPRO ROW-u Rybnik, że zostanie jeśli drużyna utrzyma się w elicie. Los ROW-u, podobnie jak Unii, też może się rozstrzygnąć dopiero 5 października. Najgorsze, że Stal nie może naciskać na Drabika, bo to nic nie da. Drabik nie będzie miał bowiem żadnego problemu ze znalezieniem klubu nawet, jak ROW spadnie. Na lodzie nie zostanie.
Długa lista życzeń Stali Gorzów. Zaskakuje jedno
Stal zasadniczo ma jednak długą listę życzeń. Zaskakujące jest to, iż są na niej niemal wyłącznie krajowi zawodnicy. W Gorzowie chcą bowiem tak poskładać zespół, żeby na juniorce mógł jechać czeski talent Adam Bednar, a na U24 kolejny talent z fabryki Stali, czyli Mathias Pollestad. Regulamin pozwoli Stali jechać z tym rozwiązaniem, jeśli będzie trzech krajowych seniorów w składzie.
W Gorzowie są gotowi, by zatrzymać Oskara Fajfera, więc potrzebują jeszcze dwóch polskich zawodników. Poza Drabikiem mogą sięgnąć po Gleba Czugunowa, Jarosława Hampela, Vadima Tarasienko czy też Pawła Przedpełskiego. Każdy z nich się gdzieś dogaduje, ale żaden nie ma jeszcze podpisanego kontraktu na 2026.
Trzech polskich seniorów, to marzenie Stali Gorzów
Inna sprawa, że gdyby nie wypalił też Drabik, to dla Stali byłoby korzystniej pozbyć się Fajfera i wziąć dajmy na to: Przedpełskiego, Czugunowa i Tarasienkę. Łatwe to jednak nie będzie, więc Stal na pewno wybrzydzać nie będzie.
Ktoś powie, że dla Stali byłoby lepiej zatrzymać Andersa Thomsena, który byłby dużym wsparciem dla Jacka Holdera (już dogadany na 2026), ale w Gorzowie raz, że mają ochotę na zmiany (Thomsen mieści się w planie B), a dwa, że ich zdaniem Bednar i polski junior Oskar Paluch to dwie tak mocne armaty, że można będzie nimi załatać każdą dziurę.







![Liga Narodów: USA dominuje w starciu z Brazylią w Osace [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1DLXIC6TMNE1-C401.webp)




![Liga Narodów siatkarek: Zobacz najlepsze wymiany i obrony dnia [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1D9NLGH3XFFS-C401.webp)