Skończyli panowanie Motoru. Wybuchła euforia. Gwiazda zwraca uwagę na jedno
PRES Toruń zakończył w 2025 roku trzyletnią dominację Orlen Oil Motoru Lublin. Mistrz Polski wrócił do Grodu Kopernika po 17 latach, a kibice zaczęli bić rekordy sprzedaży karnetów na nadchodzące rozgrywki. W dodatku eksperci nie mają wątpliwości, wskazując torunian jako głównych faworytów do obrony tytułu. - Mam respekt do rywali. To będzie ciężki sezon - uspokaja Emil Sajfutdinow na łamach ekstraliga.pl. Lider drużyny wskazał, na co muszą uważać.

Orlen Oil Motor Lublin stracił panowanie w PGE Ekstralidze na rzecz PRES Grupa Deweloperska Toruń. Klub z Grodu Kopernika wykorzystał do bólu atut własnego toru i problemy gości na ich obiekcie.
Sajfutdinow otwarcie o ewentualnej pomocy Bloedornowi
Teraz większość ekspertów nie ma złudzeń, że przy odrobinie szczęścia torunianie mogą obronić złoto. Chodzi głównie o roszady kadrowe w Motorze, które mają osłabić ich siłę rażenia. W Toruniu za to niewiele się zmieni, bo z przyczyn regulaminowych wymieniono jedynie Jana Kvecha na Noricka Bloedorna.
Niemiec będzie debiutować w elicie. Lider drużyny zapowiedział już, że w drużynie zrobią wszystko, by ułatwić mu zdobywanie punktów. - Nie wiem, na ile będzie w stanie wejść w buty Jana, ale Norick jest również bardzo doświadczonym żużlowcem. Jeśli nie będzie sobie radził, to na pewno mu pomożemy wejść na odpowiednie tory, tak by on także pomagał nam punktowo i dorzucał cenne zdobycze do dorobku drużyny - mówi Emil Sajfutdinow.
Lider "Apatora" tonuje nastroje. "Nie będzie nam łatwo"
W Toruniu trwa teraz euforia, co najlepiej obrazuje liczba sprzedanych karnetów na nadchodzące rozgrywki. Kibice liczą na obronę złota i że to "Apator" tym razem zdominuje PGE Ekstraligę. Sajfutdinow tonuje jednak nastroje i panujący hurraoptymizm. Poza tym warto pamiętać, że w przeszłości torunianie wielokrotnie dysponowali mocną drużyną, by finalnie nie osiągnąć zamierzonego sukcesu.
- Mam respekt do każdego zespołu, który rywalizuje w PGE Ekstralidze. Z pewnością to będzie ciężki sezon, podobnie jak miniony. Musimy zbudować dobrą atmosferę w zespole i po pierwsze awansować do fazy play-off, a następnie rozpocząć walkę od zera i wejść do finału. Wiem, że nie będzie nam łatwo, ale jestem pewien, że mamy bardzo mocną drużynę i byłoby fajnie, gdyby udało nam się obronić mistrzostwo i udowodnić przede wszystkim sobie, że stać nas na to - kwituje.











