Polski gigant telewizyjny ogłasza swoją decyzję. To koniec złudzeń
PGE Ekstraliga w 2026 roku nie będzie już pokazywana w dwóch różnych telewizjach. Po sześciu latach sublicencję na transmitowanie połowy spotkań ligowych straciła stacja Eleven Sports. Przez długi czasy trwały rozmowy z TVP Sport, żeby pokazywać część ekstraligowych meczów w otwartym kanale. To jednak koniec złudzeń. Canal+ ogłosiło swoją oficjalną decyzję.

Zaledwie kilka tygodni pozostało do rozpoczęcia sezonu PGE Ekstraligi. Stacja Canal+ przedstawiła konkretną decyzję ws. żużlowych zmagań.
PGE Ekstraliga tylko i wyłącznie w Canal+. W 2026 nie będzie TVP Sport
Wiadomo oficjalnie, że Eleven Sports nie będzie już korzystało z praw do sublicencji. W latach 2019-2025 transmitowali oni połowę ekstraligowych spotkań. Należały do nich mecze piątkowe rundy zasadniczej, dwa półfinały oraz dwumecz o brązowy medal. W ostatnim sezonie relacjonowali także część meczów fazy play-down, a poza tym w każdy poniedziałek po zakończonej kolejce odbywał się godzinny magazyn podsumowujący.
Od 2026 roku całość ligowych zmagań obejrzymy w Canal+ Sport oraz serwisie streamingowym Canal+. Dodatkowo jedno starcie w danej kolejce będzie do obejrzenia w programie Canal+ Sport 5. Transmisje rozgrywek nie będą współdzielone z innym nadawcą. Przez pewien czas mówiono o możliwej współpracy z TVP Sport. Jeśli chodzi o nadchodzący sezon, finalnie nie doszło do żadnego porozumienia.
Ekstraliga w otwartym kanale telewizyjnym to byłoby jednak coś. Od kilku lat publiczna telewizja transmituje cały cykl Indywidualnych Mistrzostw Europy Tauron SEC. Do tego dochodzą również pojedyncze imprezy indywidualne, jak np. Kryterium Asów w Bydgoszczy. W zeszłym roku kibic mógł obejrzeć nawet finałową rundę Grand Prix w Vojens, gdzie rozstrzygnęła się walka o złoty medal pomiędzy Bartoszem Zmarzlikiem i Bradym Kurtzem.
Szef żużla w Canal+ zapowiada nowości
Kibic żużlowy może być również pewien, że mecze PGE Ekstraligi nadal będą transmitowane głównie w piątki i niedziele. Inauguracyjna runda spotkań nastąpi 10 i 12 kwietnia. Tydzień wcześniejszy ruszy Metalkas 2. Ekstraliga, która także będzie do obejrzenia w Canal+. Stacja planuje kilka nowości na sezon 2026, a jedną z nich ma być zaangażowanie AI.
- Pełnia praw transmisyjnych oznacza dla redakcji ogromną odpowiedzialność, ale też wielką szansę: możemy budować narrację sezonu tydzień po tygodniu, rozwijać formaty magazynowe i dokumentalne, a przede wszystkim dać kibicom pewność, że wszystkie mecze zobaczą w CANAL+ SPORT i w serwisie streamingowym CANAL+. Chcemy także nieco uatrakcyjnić dotychczasowy sposób pokazywania meczów poprzez kilka "nowinek" i zaangażowanie m.in. sztucznej inteligencji. Wszystko po to, żeby nasi widzowie dostali produkt w jak najbardziej przystępnej i nowoczesnej formule. Już nie mogę się doczekać pierwszych transmisji - kwituje Maciej Glazik, szef żużla w C+.











