Motor Lublin z kolejnymi milionami. Spory zastrzyk gotówki
Lublin wyrasta na stolicę polskiego sportu, a miejski ratusz nie zamierza zakręcać kurka z pieniędzmi. Właśnie rozstrzygnięto konkurs ofert na wsparcie klubów w pierwszym półroczu 2026 roku. Do podziału była gigantyczna kwota ponad 12 milionów złotych. Choć Orlen Oil Motor Lublin to żużlowy hegemon, w miejskim rankingu finansowym musiał uznać wyższość kolegów z boiska.

Orlen Oil Motor Lublin to obecnie jedna z najbogatszych, choć w tym zakresie liderem jest raczej Betard Sparta Wrocław. W kuluarach mówi się, że budżet "Koziołków" (podobnie jak Sparty Wrocław i Apatora Toruń) przebił już magiczną barierę 30 milionów złotych. Miejskie wsparcie jest więc dla nich wisienką na torcie, ale wciąż bardzo okazałą.
Piłkarze dostają najwięcej. 2,5 miliona dla Ekstraklasy
W wyścigu o miejską dotację na "szkolenie i udział w rozgrywkach ligowych", żużlowcy zajęli drugie miejsce. Liderem zestawienia jest piłkarska drużyna Motoru Lublin, występująca w PKO BP Ekstraklasie.
Piłkarze mogą liczyć na zastrzyk w wysokości 2,5 miliona złotych na pierwsze pół roku, jak czytamy w "Kurierze Lubelskim". Piłkarska drużyna od sezonu 2024/25 rywalizuje w Ekstraklasie. Obecnie zajmuje 14. miejsce, mając dwa punkty przewagi nad strefą spadkową.
Żużel, koszykówka i szczypiorniak solidarnie
Tuż za plecami piłkarzy uplasowała się "grupa pościgowa", w której traktowanie jest bardzo sprawiedliwe. Kwotę 1,9 miliona złotych otrzymają solidarnie trzy zasłużone sekcje:
Orlen Oil Motor Lublin (żużel)
MKS Lublin (piłka ręczna kobiet)
Start Lublin (koszykówka mężczyzn)
Dla żużlowców oznacza to podwyżkę względem ubiegłego roku (wtedy na pierwsze półrocze otrzymali 1,8 mln zł).
To dopiero pierwsza transza?
Warto pamiętać, że podane kwoty dotyczą tylko pierwszego półrocza 2026 roku. Patrząc na historię z 2025 roku, kluby mogą spodziewać się "dogrywki" w drugiej części sezonu. Zazwyczaj druga transza wsparcia jest zbliżona do pierwszej.
Oznacza to, że łącznie z kasy miasta do klubu żużlowego może trafić w tym roku blisko 4 miliony złotych. Przy budżecie całkowitym, który może przekroczyć 30 milionów, taka pomoc pozwala działaczom spać spokojnie i myśleć o walce, by dokładać kolejne tytuły mistrzowskie.












