Krzyki w parku maszyn, ruganie kolegów z drużyny oraz mechaników. Pretensje do juniora, jadącego w parze. Wolny na torze, głośny w parku maszyn - to obecny obraz Nickiego Pedersena. Duńczyk także samowolnie opuścił park maszyn jeszcze w trakcie spotkania z Betard Spartą Wrocław.
Żużel. Obecny skład ROW-u jest optymalny
Zestawienie z Chrisem Holderem, a bez Nickiego Pedersena jest dla ROW-u w tym momencie optymalne. Nawierzchnia przygotowywana przez Piotra Żyto pasuje jego zawodnikom, a w zespole nie ma zgrzytów. Przynajmniej tak twierdzi m.in. Gleb Czugunow.
- Pedersenowi nie należy dziękować za sezon, bo ma kontrakt na cały rok, a kontuzje mogą się zdarzyć. Niemniej zostawiłbym taki skład, jaki jest. Ostatni mecz z Włókniarzem rybniczanie wygrali, a występowali właśnie bez Pedersena. Oczywiście wiadomo, w jakich okolicznościach, ale mimo wszystko. Zwycięskiego składu się nie zmienia - mówi Jan Krzystyniak.
Najbliższy mecz ROW odjedzie u siebie z mistrzami Polski, Motorem Lublin. - Oczywiście nikt nie oczekuje zwycięstwa, ale dla złapania stabilności, nawet po porażce ten skład zostawiłbym także na kolejne spotkanie. A w Rybniku typuję 35:55 - podkreśla Krzystyniak.
Żużel. Nicki Pedersen powinien zakończyć karierę
Nicki Pedersen miał wspaniałą karierę, z licznymi sukcesami. To niepodważalny fakt. Od kilku sezonów niestety trapią go kontuzje. Także przez to oraz z uwagi na swój wiek nie jest już w takiej dyspozycji, jak 10 sezonów temu.
- Uważam, że dla swojego dobra powinien zakończyć karierę, ale jestem pewien, że Duńczyk znów będzie rozsyłać oferty do prezesów. Być może ktoś w Krajowej Lidze Żużlowej da mu szansę, tam jeżdżą także stare gwiazdy - kończy Nicki Pedersen.













![Siatkarze rozpoczęli walkę o medale ME. Oto akcje pierwszego dnia [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N9VMV9HNWK3PC-C401.webp)