Mistrz Europy uderzył pięścią w stół. Padły zarzuty w stronę trenera kadry
Damian Ratajczak poprowadził Stelmet Falubaz do zwycięstwa nad Gezet Stalą Gorzów, zdobywając aż 13 punktów. Po derbowym starciu Andrzej Lebiediew skierował swoje słowa w stronę trenera kadry reprezentacji Polski. Reakcję wywołała decyzja o pominięciu 20-latka przy nominacjach do cyklu mistrzostw świata juniorów. - Ty nie możesz tego powiedzieć, ale dla mnie to jest katastrofa. Byłem bardzo zdziwiony - wypalił Łotysz na antenie Canal+.

Damian Ratajczak przechodzi najlepszy okres w swojej dotychczasowej karierze. 20-latek rozwinął skrzydła na wypożyczeniu w Zielonej Górze i poczynił milowy krok do przodu. W niedzielę przeciwko Stali Gorzów rozegrał kolejne najlepsze spotkanie w karierze. Ratajczak zdobył 13 punktów i 2 bonusy w 6 startach.
Żużel. Lebiediew stanął w obronie Ratajczaka. "Ty nie możesz tego powiedzieć"
Młodzieżowca cały wieczór chwalił były wicemistrz świata, Krzysztof Kasprzak. Ekspert stacji Canal+ poruszył temat juniora, który pojawił się po derbowym starciu w mixzone. - Pracuję nad tym, żeby stać się najlepszym juniorem na świecie. Bardzo żałuję, że nie udało dostać się do mistrzostw świata - rozpoczął Ratajczak.
Niespodziewanie wtrącił mu się siedzący obok Andrzej Lebiediew. Zawodnik Stali Gorzów poruszył temat braku Ratajczaka w cyklu SGP2. Polak może mieć pretensje tylko do siebie, ponieważ poległ w finale Srebrnego Kasku, który był poniekąd eliminatorem do eliminacji światowych. Następnie nie otrzymał nawet dzikiej karty. - Ty nie możesz tego powiedzieć. W twoim imieniu pozdrawiam Rafała Dobruckiego jako fan Damiana Ratajczaka. Byłem bardzo zdziwiony panie trenerze polskiej kadry, że jeden z najlepszych juniorów nie dostał nominacji do mistrzostw świata. Dla mnie to jest katastrofa - podkreślił Łotysz.
Żużel. Ratajczak odważnie o planach na przyszłość
- Walcz o swoje Damian - skwitował tę wypowiedź Kasprzak. - Co ma wisieć nie utonie. Daleka kariera przede mną. W przyszłości mam nadzieję, że dostanę się do Grand Prix i będę mógł walczyć z Andrzejem Lebiediewem. Taki jest mój cel - odpowiedział pokornie 20-latek, mający wciąż ważny kontrakt z FOGO Unią Leszno.
Ratajczak w tej chwili zdobywa średnio 1,66 pkt/bieg. Takiej formy nie miał jeszcze nigdy w karierze. Dla Falubazu będzie teraz niezwykle istotny w obliczu kontuzji Przemysława Pawlickiego. Kapitana drużyny zabraknie również w Grudziądzu, gdzie zielonogórzanie muszą co najmniej zremisować. Inaczej Falubaz straci ostatnią szansę na awans do play-off.









