Kolejne odejście z Motoru Lublin? Padły zaskakujące słowa
Aż trzech zawodników w tym okienku opuściło drużynę Orlen Oil Motoru. Klub z Lublina już dawno temu zamknął seniorski skład, ale kwestia juniorów była cały czas otwarta. Kilka dni temu Motor pochwalił się transferem 16-letniego Svena Cerjaka, który w razie potrzeby może wskoczyć do składu jako zagraniczny junior. Niespodziewanie znak zapytania wciąż stoi przy Bartoszu Bańborze. - Nic nie mogę zagwarantować, bo niczego nie podpisałem - przyznaje 18-latek w Tygodniku Żużlowym.

Bartosz Bańbor to jeden z najbardziej utalentowanych polskich młodzieżowców. Ma dopiero 18 lat, a już zdążył sięgnąć po drużynowe mistrzostwo świata z reprezentacją Polski.
Bańbor zaliczył falstart i wylądował na ławce
I choć statystycznie Bańbor ma za sobą najlepszy sezon w karierze, to nie rozpoczął się on dla niego dobrze. W pewnym momencie odsunięto go nawet od składu Motoru Lublin. Później jednak wrócił do regularnej jazdy w lidze i względem poprzednich spotkań w 2025 roku był nie do poznania.
- Z pewnością początek rozgrywek miałem gorszy. Później znaleźliśmy przyczynę problemów i włożyliśmy naprawdę dużo pracy przez cały sezon. Jestem z niego zadowolony, bo pokazałem sam sobie, że potrafię wyjść nawet z tych trudniejszych momentów i końcówkę pojechać naprawdę fajnie. Było może kilka małych wpadek, ale poza tym z końcowej części jestem zadowolony. To mnie właśnie najbardziej cieszy - tłumaczy
Co dalej z jazdą w Motorze Lublin? "Niczego nie podpisałem"
Kiedy Bańbor wrócił do formy, to w tym samym czasie stało się jasne, że z klubu odejdzie Wiktor Przyjemski. Początkowo miał on być liderem formacji, tworząc parę z Bartoszem Jaworskim. Niedawno jednak pozyskano 16-letniego Svena Cerjaka, który może pełnić rolę zagranicznego juniora. Sztab ma więc szerokie pole manewru, a sam Bańbor postanowił zasiać ziarno niepewności. - Tak naprawdę jeszcze nic nie mogę zagwarantować, bo niczego nie podpisałem - mówi wprost.
Nie brakuje opinii ekspertów, według których Motor stracił w tym roku ostatnią szansę na złoto. I zrobił to na własne życzenie, popełniając kilka istotnych błędów, które kończyły się wykluczeniami. - Największy problem mieliśmy z wykluczeniami. Taki jest jednak żużel. Drużyna z Torunia była bardzo mocna. Nie ma co o tym za dużo mówić. Robiliśmy wszystko, co mogliśmy, nie udało się. Za rok również będziemy walczyć - kończy.






![Lech Poznań - FSV Mainz. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000M1QEO3CF5FRLQ-C401.webp)


![Noah - Legia Warszawa. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000M1QI93PEV8GMS-C401.webp)


