O tym, że Jack Holder dogadał się z Gezet Stalą Gorzów wiadomo już od dawna. Tajemnicą poliszynela jest też to, że ma porozumienie z Abramczyk Polonią Bydgoszcz. Sprawa jest prosta. Jeśli Stal utrzyma się w PGE Ekstralidze, to tam trafi Holder. Jeśli Stal spadnie, a Polonia awansuje, to przeniesie się do Bydgoszczy.
Włókniarz zadzwonił do Holdera
Wciąż są jednak tacy, którzy liczą na scenariusz, w którym Stal spada, a Polonia nie awansuje do elity. To jest możliwe. Stal od początku roku jedzie z dziurą w składzie na pozycji U24, dodatkowo zawodzą jej liderzy. Z kolei Polonia już dwa razy dostała lanie od FOGO Unii Leszno, co stawia jej apetyt na awans pod dużym znakiem zapytania.
I właśnie dlatego Krono-Plast Włókniarz Częstochowa wpadł na pomysł, żeby zadzwonić do Holdera i wywrócić stolik, a w najgorszym razie zostać opcją C. Holder krótko po tym telefonie skontaktował się z działaczami Stali i poinformował ich o propozycji, dodając, że nie zmienił zdania i do Włókniarza się nie wybiera.
Włókniarz może wyrzucić Stal z Ekstraligi
W Stali bardzo się zdziwili, że to właśnie Włókniarz próbował im podebrać zawodnika, ale na rynku żużlowym wszystkie chwyty są dozwolone. Stal też długo sondowała Piotra Pawlickiego z Włókniarza i nawet się z nim dogadała na 1,1 mln zł za podpis i 11 tys. zł za punkt. Pawlicki finalnie miał jednak wybrać FOGO Unię.
Wróćmy jednak do Holdera, który dziś odrzucił ofertę Włókniarza, ale jeśli sprawy źle się dla niego poukładają, to niewykluczone, że siądzie z tym klubem do stołu. Jest duże prawdopodobieństwo, że Włókniarz spotka się ze Stalą w pierwszej fazie play-down. Jeśli z nią wygra, to Gorzów będzie miał nie lada problemy. Stal czeka wówczas mecz o miejsca 7-8, a w razie porażki baraż o Ekstraligę z drugim zespołem Metalkas 2 Ekstraligi.
Holder ma plan A i B. Przesądzone jest tylko odejście z Motoru
W przypadku Holdera pewne jest więc tylko to, że odchodzi z Orlen Oil Motoru Lublin, bo to, gdzie pojedzie, wciąż nie jest przesądzone. To może być Stal, może być Polonia, ale może być jeszcze ktoś inny. Sam Holder do niedawna chętnie rozmawiał z klubami, szukając opcji C, ale teraz tego zaniechał.
Zasadniczo Holder nie ma się czym martwić, bo sytuacja z Włókniarzem jasno pokazuje, że w razie kiedy plan A i B nie wypali, to będzie miał dobre oferty.












