Głośne rozstanie i takie słowa nowego trenera. Nie chciał odpuścić, jest plan B
Zewsząd płyną pochwały, ale fakty są takie, że Robert Mikołajczak, przyjmując ofertę prowadzenia drużyny INNPRO ROW-u Rybnik rzucił się na głęboką wodę. On sam przyznaje, że o ile dotąd namiętnie przeglądał wszystkie portale internetowe o żużlu, o tyle po nominacji się odciął. - Żeby nie robić sobie w głowie śmietnika - mówi, ale całkowicie odciąć się nie da, a Mikołajczak ma w drużynie problem.

Przez 16 lat Robert Mikołajczak był żużlowym mechanikiem największych gwiazd żużla. Uznał jednak, że czas najwyższy na nowe wyzwanie, dlatego po namyśle przyjął ofertę prezesa INNPRO ROW-u Rybnik Krzysztofa Mrozka i został nowym trenerem drużyny. Dostał niemal gotowy skład. Niemal, bo ROW ma spore braki na pozycjach juniorskich.
Postawił ultimatum. ROW Rybnik stracił pewniaka do jazdy
Nie byłoby problemu, gdyby po spadku ROW zatrzymał Pawła Trześniewskiego. 21-latek to taki trochę niespełniony talent. Dwa lata temu pomógł drużynie z Rybnika awansować do PGE Ekstraligi, ale w najlepszej lidze świata kompletnie się nie odnalazł. Po degradacji postawił prezesowi finansowe ultimatum. Nowy trener próbował ratować sytuację.
- Dzwoniłem do Pawła, ale on miał swoje argumenty i nie chciał odpuścić. Starałem się go przekonać do zmiany zdania, ale niewiele to dało. Oczywiście szkoda, ale nic na siłę. On ma inny plan, a ja życzę mu powodzenia - mówi Mikołajczak w rozmowie dla klubowej strony, dodając, że temat jest zakończony, a ROW będzie szukał nowych rozwiązań. I tu zaczynają się schody.
Aż sześciu juniorów, ale tylko Tkocz ma doświadczenie
ROW po odejściu Trześniewskiego został z trójką juniorów, przy czym tylko Kacper Tkocz ma ligowe doświadczenie. Paweł Wyczyszczok i Roch Wujec jeszcze nie startowali w lidze. Wiosną do tej trójki mają dołączyć kolejni nowicjusze. - Piotr Reszka i Nikodem Leśnik jadą na egzamin na licencję, a jeszcze jedzie też Szymon Tomaszewski, który w 2025 nie odjechał wymaganej liczby biegów i będzie musiał licencję odnowić - komentuje nowy trener ROW-u.
Liczby będą się zgadzać, ale w Rybniku chyba jednak sami czują, że tych sześciu to może być za mało. Dlatego ROW próbował wypożyczyć z Hunters PSŻ Poznań Tobiasza Jakuba Musielaka. Nie udało się, bo cena była dla rybniczan za wysoka. - Jest propozycja Unii Leszno, by kogoś wypożyczyć. Musimy się zastanowić - zauważa Mikołajczak.
Nowy trener ROW-u Rybnik ma pomysł, ale ryzyko jest ogromne
Jest o czym myśleć, bo z jednej strony ROW może mieć z Unii taniego juniora, ale z drugiej kusi perspektywa dania szansy wychowankowi. Mikołajczak chciałby dać szansę Wyczyszczokowi. Jest jednak ryzyko, bo ROW ma skład z kilkoma zagadkami i trudny terminarz pierwszej rundy, a Wyczyszczok nie daje gwarancji zdobyczy punktowych.
Trener ROW-u mógłby postawić na Tkocza i Wyszyszczoka, gdyby miał pewność, że nowi seniorzy odpalą i pojadą dobry sezon. I na to po cichu liczy Mikołajczak. Przede wszystkim na Jana Kvecha, który ma za sobą dobry sezon w naszpikowanym gwiazdami Apatorze Toruń, ale też na pozostałych. - Kuba Jamróg będąc w Rybniku w 2024, też miał świetny sezon. W sumie nikogo bym nie przekreślał, bo Wiktor Lampart i Patryk Wojdyło mają swoje do udowodnienia, z Jesper Knudsen dostanie szansę, jakiej wcześniej nie miał i też może zaskoczyć - wylicza Mikołajczak.






![Terminarz zimowych igrzysk olimpijskich na dziś [15.02.2026, HARMONOGRAM]](https://i.iplsc.com/000LT109DF48UML2-C401.webp)

![Lech Poznań - Piast Gliwice. Gdzie i o której obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MC13IRLQWE8Y7-C401.webp)



