To nie koniec transferów. Polski klub zaszaleje na giełdzie
To nie koniec wzmocnień Speedway Kraków przed sezonem 2026. Informowaliśmy już, że porozumienie z Nickim Pedersenem ciągle jest realne, ale na tym nie koniec. Okazuje się, że do klubu może dołączyć jeszcze nawet czterech zawodników. - Chodzi o wypożyczenia - mówi nam prezes Mikołaj Frankiewicz, który zdradza nawet, o jaki zawodników mowa.

Speedway Kraków zbroi się przed startem sezonu. Wydawać by się mogło, że w klubie czekają już tylko na kontrakt Nickiego Pedersena, ale na tym nie koniec.
To są cele transferowe Speedway Kraków
Wzmocnienia, o których mowa dotyczą pozycji juniorskich. Klub w ostatnich dniach przedstawił aktualną kadrę, w której znajduje się czwórka młodzieżowców: Miłosz Duda, Maksym Zientara, Jakub Juda, Filip Bęczkowski. Będą mieli jednak konkurencję, gdy idzie o walkę o ligowy skład.
- Docelowo chcemy mieć siedmiu lub nawet ośmiu młodzieżowców - mówi nam prezes Mikołaj Frankiewicz, co oznacza, że na dniach należy spodziewać się wypożyczeń nawet czwórki juniorów. Wiemy też, z jakich klubów zameldują się oni w stolicy Małopolski. - Chodzi o kluby z Krosna i Lublina - poinformował działacz.
Speedway Kraków będzie bić się o awans
Na załatwienie wszystkich formalności jest jeszcze czas, bo Krajowa Liga Żużlowa startuje nieco później niż rozgrywki wyższego szczebla. Pierwszy mecz krakowianie rozegrają na własnym torze 12 kwietnia. Będzie to hit kolejki, bo pojadą przeciwko Kolejarzowi Opole, któremu również udało się zbudować bardzo ciekawą drużynę.
W drugiej zaś kolejce Speedway Kraków najpewniej odpocznie, bo wtedy miało odbyć się spotkanie z Unią Tarnów, która nie otrzyma licencji na starty w sezonie. Oficjalny komunikat to już najpewniej kwestia paru dni.











