Szokujące zdjęcia, prezydent reaguje. Już zapowiedział zmiany
Unia Tarnów nie przystąpi do startów w sezonie 2026, a teraz na jaw wychodzą nowe fakty. W ostatnim czasie miejski obiekt, z którego korzystała dotychczas żużlowa spółka, był wizytowany przez władze miasta. Okazuje się, że infrastruktura wykorzystywana w zawodach żużlowych znajduje się w opłakanym stanie. To jednak nie koniec, a miasto ma teraz spory ból głowy. Prezydent już zapowiedział konkretne działania.

Unia Tarnów kilka dni temu została wykluczona z rozgrywek Krajowej Ligi Żużlowej, a symboliczne klucze do stadionu wróciły do ratusza. Wcześniej żużlowa spółka dzierżawiła obiekt od władz miasta.
Prezydent Tarnowa zareagował ws. stadionu
Przedstawiciele miasta wizytowali w ostatnim czasie obiekt, aby ocenić jego stan techniczny. Wiemy bowiem, że celem prezydenta jest utrzymanie go przy życiu poprzez organizację różnych wydarzeń sportowych. Jednym z nich mają być żużlowe zawody juniorskie. W tym celu nawiązano już wstępny dialog ze szkółką Janusza Kołodzieja.
- Oficjalnie odebraliśmy obiekt po okresie dzierżawy. W ubiegłym roku zainwestowaliśmy prawie 7 milionów złotych, aby stadion spełniał wymogi ligowe. Na ten cel otrzymaliśmy 5 milionów złotych dotacji z Urzędu Marszałkowskiego, a pozostałą kwotę pokryliśmy ze środków własnych. Jak widać na zdjęciach, przed nami wciąż sporo pracy - napisał w swoich mediach prezydent miasta.
Co dokładnie miał na myśli? Okazuje się, że na obiekcie porzuconych w nieładzie zostało wiele elementów wykorzystywanych w organizacji zawodów żużlowych - m.in. bandy dmuchane. Na stadionie w ostatnim czasie nie było też prądu i wody.
- Ten obiekt wymaga dodatkowych środków, które będziemy musieli w niego zainwestować, ale zależmy nam, aby jak najefektywniej nim zarządzać - dodał włodarz miasta, który poinformował, że stadion przejdzie pod trwały zarząd Tarnowskiego Ośrodku Sportu i Rekreacji, czyli jednostki podległej magistratowi.
Co dalej z żużlową Unia Tarnów?
Tu wciąż pozostaje sporo znaków zapytania. Z jednej strony swoją chęć wykorzystania stadionu i organizacji zawodów młodzieżowych wyraża szkółka Janusza Kołodzieja. Krzysztof Cegielski mówił zresztą na naszych łamach o konkretnych działaniach podjętych w tym kierunku.
Z drugiej zaś strony we wtorek nowa grupa osób skupiona wokół byłego sponsora klubu zapowiedziała powołanie nowego stowarzyszenia, które od sezonu 2027 miałoby przystąpić do rozgrywek ligowych. Sytuacja zdaje się być więc bardzo dynamiczna.











