Spotkanie na szczycie. Chodzi o kontrakt mistrza świata
W grudniu Nicki Pedersen zadeklarował, że zdecyduje o swojej przyszłości w polskiej lidze. Były mistrz świata mimo 49 lat na karku nie chce kończyć kariery, ale wolałby też startować na poziomie 2. Metalkas Ekstraligi. Tyle tylko, że żaden klub nie złożył mu takiej oferty. W grze jest tylko Speedway Kraków z Krajowej Ligi Żużlowej.

Nicki Pedersen zadeklarował działaczom z Krakowa, że w grudniu w trakcie okienka transferowego podejmie decyzje co do swojej przyszłości. Zegar tyka, a my wkrótce powinniśmy poznać decyzję byłego mistrza.
Rosną szansę na angaż Pedersena w Krakowie
Postanowiliśmy zapytać w krakowskim klubie, jak się aktualnie ma sprawa zatrudnienia Duńczyka. Okazuje się, że w poniedziałek doszło do spotkania online między stronami. W jego trakcie władze Speedway Kraków po cichu liczyły, że uda się załatwić temat i jeszcze w okresie świątecznym ogłosić hitowy transfer.
Do tego jednak nie doszło. Prezes Mikołaj Frankiewicz przekazał nam, że rozmowy trwają. To sygnał, że Pedersen nie powiedział "nie". Z naszych informacji wynika, że rozbieżności między stronami nie są na tyle duże, aby uniemożliwiły podanie sobie ręki. Sprawa aktualnie jest w toku i może rozstrzygnąć się w każdej chwili.
Krajowa Liga Żużlowa takiej gwiazdy jeszcze nie miała
Swoją drogą, jeśli krakowianie dopną swego, to będą mogły pochwalić się absolutnym hitem transferowym i najpewniej największym w historii całej ligi. Pedersen to już nie ten sam zawodnik co przed paroma laty, jednak magia nazwiska działa.
Poza wynikiem sportowym Duńczyk ma być magnesem dla kibiców i sponsorów. Odkąd jego nazwisko zaczęto łączyć z klubem ze stolicy Małopolski, to medialne zainteresowanie Speedway Kraków drastycznie wzrosło. To jeden z celów żużlowych działaczy.











