Zbudowali najsilniejszy skład w historii. Trwa walka z czasem w Poznaniu
Zbrojenia przed sezonem 2026 trwają nie tylko na rynku transferowym. Na stadionie Hunters PSŻ-u Poznań trwają prace modernizacyjne. Prezes klubu, Jakub Kozaczyk, zdradził na antenie Radia Poznań szczegóły trwającego remontu oraz nakreślił niezwykle ambitne cele sportowe dla swojej przebudowanej drużyny.

Modernizacja obiektu na Golęcinie to obecnie absolutny priorytet. Zakres prac jest bardzo szeroki i obejmuje kluczowe elementy infrastruktury, co wymusiło nawet przełożenie domowego meczu drugiej kolejki Metalkas 2. Ekstraligi.
Oświetlenie, sztuczna murawa i nowa geometria
Jakub Kozaczyk w audycji Sportowa Arena szczegółowo wyliczył zachodzące zmiany. Najważniejszym punktem jest montaż czterech wysokich słupów oświetleniowych, które zagwarantują optymalną widoczność. Całkowitej zmianie ulega również geometria owalu. Na łukach powstaną sześcioprocentowe spadki, a na prostych trzyprocentowe, co zagwarantuje więcej ścieżek do wyprzedzania.
Ponadto pojawią się nowe bandy absorpcyjne zgodne z wymogami Polskiego Związku Motorowego. Środek toru wypełni estetyczne boisko ze sztuczną murawą. Dopełnieniem całości będzie nowoczesny telebim zamontowany na wieżyczce sędziowskiej oraz zupełnie nowe nagłośnienie obiektu.
Sternik poznańskiego klubu przyznaje jednak, że harmonogram prac uległ lekkiemu przesunięciu. Winę za ten stan rzeczy ponosi sroga zima, która uniemożliwiła prowadzenie jakichkolwiek robót przez cały styczeń i luty. Obecnie trwa zmasowana walka o dotrzymanie ostatecznych, wiosennych terminów.
Trybuny muszą poczekać
Wielu kibiców "Skorpionów" liczyło na powiększenie widowni. Modernizacja nie obejmuje jednak w tym etapie trybun, przez co pojemność stadionu pozostaje na niezmienionym poziomie 6750 miejsc. To jednak musi poczekać, budżet nie jest bez dna, a Poznańskie Inwestycje Miejskie skupiają się na najbardziej potrzebnych i wymagających rzeczach.
- Na trybunach na razie nic się nie dzieje, a więc pojemność stadionu się nie zmienia i cały czas wynosi 6750 miejsc. Tak jak powiedział prezydent, najpierw robimy najpotrzebniejsze rzeczy, bo wiadomo, że budżet miasta nie jest z gumy. Powstał projekt nowej trybuny głównej, ale to jest jednak poza mną i pytania w tej kwestii należy kierować do urzędu miasta - tłumaczy sternik poznańskiego klubu.
Najsilniejsza drużyna w historii. Kozaczyk nie ma złudzeń
Odnowiony stadion ma stać się areną wielkich sukcesów sportowych. Działacze Hunters PSŻ-u Poznań zbudowali imponujący skład, ściągając takie gwiazdy jak Niels Kristian Iversen, Dimitri Berge oraz Antoni Mencel.
- Tak silnego składu jak w 2026 roku Hunters PSŻ Poznań nie miał nigdy w historii i myślę, że zrobi najlepszy wynik w historii - twierdzi Kozaczyk.











