Polonia Bydgoszcz szykuje wielkie transfery? Mówią o tym wprost
Abramczyk Polonia Bydgoszcz wkracza w sezon 2026 z łatką murowanego faworyta do awansu do PGE Ekstraligi. Dariusz Śledź, który objął stery w ekipie znad Brdy, doskonale zdaje sobie sprawę z presji ciążącej na zespole. Szkoleniowiec stawia sprawę jasno i otwarcie nazywa awans obowiązkiem. W ślad za sukcesem sportowym mają pójść niezwykle odważne ruchy na giełdzie transferowej.

Bydgoszczanie podejmą w tym roku kolejną, zmasowaną próbę powrotu na najwyższy szczebel rozgrywkowy. W poprzednich latach plany te brutalnie weryfikowali rywale. Rok temu na drodze stanęła Fogo Unia Leszno, a dwa sezony wstecz lepszy okazał się Innpro ROW Rybnik. Obecnie najpoważniejszym konkurentem w walce o przepustkę do elity wydaje się ekipa Cellfast Wilków Krosno, jednak to właśnie Polonia dźwiga na swoich barkach miano głównego faworyta.
Polonia Bydgoszcz zasługuje na elitę. Śledź tego nie ukrywa
Trener Dariusz Śledź nie zamierza tonować nastrojów ani szukać wymówek. Na antenie Radia PiK szkoleniowiec przedstawił swój twardy punkt widzenia na nadchodzącą kampanię ligową.
- Obowiązek. Musimy to zrobić, musimy. Wiem, że może to brzmieć buńczucznie, ale myślę, że ten klub, ci sponsorzy, to miasto zasługuje na PGE Ekstraligę. Musimy zrobić więc wszystko, żeby ten obowiązek wypełnić - zadeklarował stanowczo opiekun "Gryfów".
Polonia gotowa na giełdowe rozpychanie się łokciami
Sportowy awans to jednak zaledwie połowa sukcesu. Prawdziwa walka rozpoczyna się chwilę później w gabinetach prezesów. Zespoły wchodzące do PGE Ekstraligi muszą natychmiast rozpychać się łokciami na hermetycznym rynku transferowym, aby zbudować skład gwarantujący utrzymanie. W Bydgoszczy mają już przygotowaną strategię na taką ewentualność.
- Nie rozmawiamy o tym głośno, bo nie chcemy zapeszać. Zdajemy sobie sprawę z tego, że przy ewentualnym awansie musimy naprawdę szaleć na rynku transferowym. Będziemy potrzebowali wzmocnień. Naszym celem numer jeden jest jednak oczywiście awans - dodaje Dariusz Śledź, zapowiadając konkretne działania w przypadku realizacji sportowego planu.
Prawdziwa weryfikacja mocarstwowych ambicji nastąpi błyskawicznie. Kampanię 2026 bydgoszczanie rozpoczną od absolutnego hitu. W pierwszą niedzielę kwietnia (5 kwietnia) Abramczyk Polonia podejmie na własnym torze swojego najgroźniejszego rywala, czyli Cellfast Wilki Krosno. To spotkanie od razu ustawi hierarchię na zapleczu najlepszej żużlowej ligi świata.











