Nagłe odejście przed startem sezonu. Polski klub traci menadżera
To nie koniec zmian w Texom Stali Rzeszów. W zeszłym roku z funkcji prezesa zrezygnował Michał Drymajło, a dziś swoje odejście z klubu ogłosił dotychczasowy menadżer pierwszej drużyny, Paweł Piskorz. - Są takie dni jak dziś, kiedy trzeba podjąć decyzję trudną - czytamy w oświadczeniu. Wcześniej nowe władze Stali przekonały Piskorza do pozostania, ale wszystko zmienił angaż Krzysztofa Kasprzaka.

Paweł Piskorz przez ostatnie lata był odpowiedzialny za prowadzenie drużyny Texom Stali. Na sezon 2026 zbudował też niemalże cały zespół. Finalnie jednak go nie poprowadzi, bo kilka dni temu złożył wypowiedzenie, a teraz ogłosił to publicznie.
Transfer Kasprzaka do Rzeszowa zmienił wszystko
O odejściu Piskorza wraz z Michałem Drymajło, który ostatnie trzy lata był prezesem klubu z Rzeszowa, mówiono od bardzo dawna. Były już menadżer dał się jednak nakłonić nowym władzom Stali do dalszej współpracy. Jakiś czas temu Mateusz Szczepaniak mówił w rozmowie z Przeglądem Sportowym, że to właśnie za sprawą Piskorza trafił do Rzeszowa.
Atmosfera siadła po tym, jak Stal sięgnęła po Krzysztofa Kasprzaka. Były wicemistrz świata formalnie ma być dyrektorem sportowym, ale od razu była mowa także o prowadzeniu zespołu. Piskorz nie ma nic personalnie wobec Kasprzaka, ale nie spodobało mu się to, w jaki sposób do tego wszystkiego doszło. Wśród zawodników również zapadła konsternacja i złość na tę decyzję zarządu.
Piskorz obawiał się też, że w przypadku niepowodzeń, to na niego spadnie odpowiedzialność, choć nie miałby pełni władzy nad zespołem. A z krytyką musiał mierzyć się nie raz. Niejednokrotnie nieuzasadnioną, tylko wynikającą z frustracji kibiców ze względu na zły wynik. Fakty są jednak takie, że Piskorz awansował ze Stalą do Metalkas 2. Ekstraligi, następnie ją utrzymał, by w zeszłym sezonie awansować do fazy play-off. Pomimo tych sukcesów to już koniec jego przygody.
Oficjalne oświadczenie Pawła Piskorza
"Szanowni Państwo,
Po ponad 1500 dniach, z dniem 28.02.2026 roku, podjąłem decyzję o rezygnacji z pełnienia funkcji managera Texom Stal Rzeszów.
Na samym początku chciałbym podziękować osobom, bez których moja przygoda w klubie Stal Rzeszów nigdy by się nie rozpoczęła. To oni we mnie uwierzyli i dali mi szansę.
Dziękuję Prezesowi Janowi Madejowi za zaufanie i możliwość rozpoczęcia tej pracy w 2022 roku.
Dziękuję Prezesowi Michałowi Drymajło za cztery wspaniałe sezony, podczas których wspólnie tworzyliśmy i pisaliśmy historię klubu.
Dziękuję Prezesom Texom - Krystianowi Woś oraz Pawłowi Stochmalowi, którzy byli ze mną od początku tej przygody i wspierali zarówno mnie jak i cały klub w tych dobrych i trudnych momentach.
Chciałbym również podziękować władzom miasta za realne wsparcie i promocję sportu żużlowego w Rzeszowie.
Dziękuję Prezydentowi Konradowi Fjiołkowi,
Zastępcy Prezydenta Marcinowi Deręgowskiemu,
Krystynie Stachowskiej, która w latach poprzednich piastowała funkcję vice prezydenta oraz wszystkim Radnym Miasta Rzeszów.
Dziękuję również Dyrektorowi wydziału Sportu miasta Rzeszów - Jarosławowi Gutowskiemu za każdorazową nieocenioną pomoc.
Pracownikom wydziału sportu - Wojciechowi Błażejewskiemu, Piotrowi Pezdanowi, Dariusz Paśkiewiczowi oraz Kamilowi Uścinowiczowi, którzy pomagali na miarę swoich możliwości.
Dziękuję piłkarskiej Stali, pracownikom z biura, Kamilowi Kotowi, Michałowi Ratajczakowi oraz Sebastianowi Krzepocie, iż pomimo wielu trudności zawsze potrafiliśmy wspólnie znaleść rozwiązanie problemu.
To były lata pełne emocji, wyzwań, radości i momentów, które na zawsze zostaną w mojej pamięci. Razem przeżywaliśmy awans z KLŻ do Metalkas Ekstraligi. Razem smakowaliśmy zwycięstwa, ale też przeżywaliśmy porażki, które uczyły pokory. Z roku na rok cele były realizowane, a klub z sezonu na sezon szedł w górę - organizacyjnie, sportowo i mentalnie. To była wspólna droga i wspólna praca wielu ludzi.
Z całego serca dziękuję wszystkim pracownikom klubu, osobom funkcyjnym, sponsorom, zawodnikom, z którymi miałem zaszczyt współpracować, oraz osobom ze sztabu, które każdego dnia współtworzyły ze mną ten klub.
Zawsze byliście wsparciem tego projektu i mieliście swój wkład w rozwój żużla w naszym mieście.
Bez Was Stal Rzeszów nie byłaby dziś w tym miejscu.
Największe podziękowania kieruję jednak do Kibiców.
Za wspólne lata.
Za wspólne derby.
Za wsparcie w chwilach triumfu i wtedy, gdy było najtrudniej.
Dziękuję tym, którzy wspierali mnie od pierwszego dnia i tym, którzy patrzyli krytycznie - bo sport to emocje ale także cenne uwagi, które budują wielkość klubu.
Dziękuję wszystkim tym, których nie jestem w stanie wymienić bo jest was tak dużo. Mam nadzieję, że nie będzie czuć się urażeni.
Żużlowa Stal Rzeszów zostaje na stałe w moim sercu i to się nie zmieni.
Są jednak takie dni jak dziś, kiedy trzeba podjąć decyzję trudną. Wierzę, że wszystko ma swój cel.
Po 1944 kroć - dziękuję Wam za wszystkie lata.
Hej Stal!⚪️🔵"











