Luke Becker miał sezon życia, aż do momentu, w którym złamał kręgosłup. Amerykanin jest obecnie 3. najskuteczniejszym zawodnikiem na zapleczu. Wydawało się, że to odpowiedni czas na starty klasę wyżej, a sam zainteresowany był już po słowie z Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa. Plan jednak spalił na panewce.
Żużel. Transfery. Luke Becker nagle zmienił zdanie. Amerykanin nie trafi do Częstochowy
Włókniarz był już prawie pewien, że zgarnie Beckera w promocyjnej cenie. Kontrakt miał opiewać w granicach 550-650 tysięcy złotych za podpis i 5,5-6,5 tysiąca złotych za punkt. Zważając na formę Beckera, klub mógł zrobić interes życia. Wszystko zmienił straszliwy wypadek. 26-latek od ponad miesiąca czasu nie jeździ na żużlu. I choć niedługo ma wrócić na tor, to zmienił zdanie i chce dać sobie jeszcze rok czasu, aby udowodnić samemu sobie, że to nie był jednorazowy wyskok.
Tę sytuację wykorzystały Cellfast Wilki. Becker w tej chwili jest o krok od dołączenia do klubu z Krosna, który montuje silną drużynę na przyszły sezon. Obie strony rozmawiały już rok temu na temat podpisania kontraktu, ale ostatecznie Amerykanin trafił do Ostrowa w miejsce Chrisa Holdera. Tym razem nie są to dobre wieści dla Dimitriego Berge.
Żużel. Wilki Krosno przekonały Musielaka. Jamróg i Berge na cenzurowanym
Bardzo możliwe, że Becker zajmie właśnie miejsce Francuza, dla którego najbliższe mecze to ostatnia szansa na udowodnienie swojej przydatności. Pewni pozostania są Tobiasz Musielak i Kenneth Bjerre. Polak dostał dodatkową umowę sponsorską i tylko cud może go wyrwać z Krosna. W klubie do obsadzenia została tylko pozycja U24 i jednego seniora. Jeden wariant przewiduje jazdę Piotrem Świerczem na pozycji U24 i przedłużenie umowy z Berge lub wymianą go na jeszcze innego seniora.
Drugi za to uwzględnia zakontraktowanie Roberta Chmiela w miejsce Jakuba Jamroga Los Polaka, podobnie jak w przypadku Francuza, nie jest jeszcze przesądzony, ale obecna forma zupełnie za nim nie przemawia. Jamróg niczym nie przypomina siebie samego sprzed roku. Chmiel prezentuje się lepiej i zarazem jest tańszy. Jamróg kasuje około 450 tysięcy złotych za podpis i 4,5 tysiąca złotych za punkt.
Żużel. Krosno powalczy o awans do Ekstraligi
Wilki w ten sposób stałyby się jednym z głównych kandydatów do awansu. Drużyna posiadałaby trzech zawodników, których stać na regularne dwucyfrowe zdobycze punktowe. Opcja ze Świerczem na U24 też się broni, ponieważ 21-latek robi furorę, zna tory na zapleczu i nie jest zawodnikiem domowego owalu. Ponadto w klubie mają zdolnego Szymona Bańdura. Choć 19-latek nieco obniżył loty, to nadal drzemie w nim spory potencjał. Dla Wilków to inwestycja w przyszłość.
Drużyna już w tym roku potrafiła zaskakiwać i nawet w pewnym momencie niektórzy eksperci twierdzili, że mogą wyrzucić z walki o awans kogoś z dwójki: Bydgoszcz, Leszno. Teraz jednak wydaje się, że ich szczyt formy minął, więc w Krośnie zaczęto poważnie myśleć już o następnym sezonie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, znów mogą awansować do elity.












