Reklama

Reklama

Brutalny faul i koszmarna kontuzja w Premier League

Maynor Figueroa brutalnie sfaulował Stephena Irelanda w meczu Stoke City FC - Hull City (1-0). Piłkarzowi gospodarzy założono kilkanaście szwów na głęboko rozciętą łydkę.

Równie szokujący, jak obraz rozciętej łydki, jest fakt, że Maynor Figueroa nie został ukarany!

Reklama

Menedżer Mark Hughes nie krył wściekłości z tego powodu. "Ten faul mógł zakończyć jego karierę. Nie mam pojęcia, dlaczego sędzia nie sięgnął po czerwoną kartkę" - grzmiał po meczu.

"To skandal, także z tego powodu, że asystent arbitra stał blisko miejsca, w którym doszło do tego faulu. To niedopuszczalne!" - dodał Hughes.

Ireland będzie musiał pauzować przez trzy tygodnie.

Premier League - zobacz szczegóły

Zobacz:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje