Złoty Semirunnij! Kolejny wielki sukces wicemistrza olimpijskiego
Władimir Semirunnij się nie zatrzymuje. Po niebywałym występie na XXV Zimowych Igrzyskach Olimpijskich panczenista błysnął po raz kolejny - tym razem na wielobojowych mistrzostwach Polski w łyżwiarstwie szybkim. 23-latek dodał do swojej kolekcji kolejny krążek, tym razem koloru złotego.

Władimir Semirunnij zachwycił kibiców podczas XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. 23-letni panczenista sięgnął we Włoszech po srebrny medal w biegu na 10 000 metrów, potwierdzając, że należy do ścisłej światowej czołówki w łyżwiarstwie szybkim. Niedługo później ponownie udowodnił swoją klasę na krajowym podwórku. Podczas wielobojowych mistrzostw Polski w łyżwiarstwie szybkim Semirunnij spisał się znakomicie i wywalczył złoty medal, dominując rywalizację w całych zawodach.
Władimir Semirunnij z kolejnym medalem. 23-latek najlepszy w wielobojowych mistrzostwach Polski w łyżwiarstwie szybkim
Wielobojowa rywalizacja polskich panczenistów w tomaszowskiej Arena Lodowa w Tomaszowie Mazowieckim była ostatnim akcentem obecnego sezonu w łyżwiarstwie szybkim. Ze startu w tej imprezie zrezygnowało wielu tegorocznych olimpijczyków, w tym m.in. Damian Żurek, Piotr Michalski, Kaja Ziomek-Nogal, Karolina Bosiek oraz Andżelika Wójcik. Z walki o kolejne w karierze medale nie zrezygnował jednak wicemistrz olimpijski, Władimir Semirunnij.
Dla 23-latka był to wyjątkowo udany rok, a w sobotę i niedzielę tylko potwierdził rolę głównego faworyta do zwycięstwa. Z dużą przewagą triumfował zarówno na dystansie 1500 metrów, jak i na swoim koronnym dystansie 10 000 metrów. Dzięki temu zdecydowanie wygrał klasyfikację wieloboju. Na podium obok urodzonego w Jekaterynburgu zawodnika stanęli także Szymon Palka z klubu Arena Tomaszów Mazowiecki oraz Roch Maliczowski z Górnika Sanok.
Władimir Semirunnij wielokrotnie podkreślał, że jest dumny z możliwości reprezentowania Polski na arenie międzynarodowej. Panczenista, który urodził się w rosyjskim Jekaterynburgu, już wcześniej deklarował silny związek z naszym krajem i chęć budowania tu swojej sportowej kariery. 23-latek w rozmowie z Arturem Gacem z Interii zapowiedział nawet, że zmieni swoje nazwisko na bardziej polsko brzmiące, aby jeszcze mocniej podkreślić swoją identyfikację z biało-czerwonymi barwami.













