Reklama

Reklama

Zimowe wyprawy na K2. Szerpowie ustanowili rekord wysokości, dotarli na 7800 m

Czterej Szerpowie z kilku wypraw działających na K2 (8611 m) w Karakorum połączyli siły i dotarli do 7800 m, co jest zimowym rekordem wysokości na ostatnim niezdobytym ośmiotysięczniku o tej porze roku - poinformowano na Facebooku jednej z ekspedycji.

Do tej pory rekord na K2 o tej porze roku należał do uczestników polskiej ekspedycji. W sezonie 2002/03 wyprawa Netia K2 Expedition pod kierownictwem Krzysztofa Wielickiego działała od strony chińskiej, północnym filarem i jej trzej członkowie: Marcin Kaczkan, Piotr Morawski oraz Denis Urubko dotarli do 7650 m, zakładając obóz IV. 

Reklama

W składzie ekipy, która teraz zdołała założyć obóz IV wykorzystując okno pogodowe, są wspinacze z zespołu Nepalczyka Nirmala Purji (w 2019 r. w ciągu 189 dni zdobył z tlenem wszystkie 14 ośmiotysięczników), ekipy Mingmy Gyalje Sherpa (także zdobywcy Korony Himalajów i Karakorum) oraz komercyjnej wyprawy organizowanej przez agencję Seven Summit Treks.

W tej ostatniej uczestniczy także Magdalena Gorzkowska. 28-letnia Polka, była lekkoatletka, jak wynika z jej czwartkowego wpisu na portalu społecznościowym, także wyruszyła z bazy i chce osiągnąć obóz III. Gorzkowska zdobyła do tej pory trzy ośmiotysięczniki: Mount Everest (2018), Makalu (obydwa z tlenem) i Manaslu (2019).

"Szerpowie ostatecznie dotarli do obozu IV. 7800 m dziś po południu na K2 - najwyższa wysokość zimą: Sona Sherpa (SST), Mingma David (zespół Nims), Mingma Tenzi, Mingma G. Poczekajmy na jutro!" - napisano na profilu Seven Summit Treks na Facebooku.

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie!

Sprawdź!

Nirmal Purja, były żołnierz elitarnej jednostki sił specjalnych Królewskiej Marynarki Wojennej Wielkiej Brytanii, dodał: "Dziś nasz obóz postawiliśmy na 7350 m. Zdołaliśmy położyć liny poręczowe do wysokości 7600 m. Tworzymy obecnie zespół z ekipą Mingma G oraz +braćmi+ z SST (Seven Summit Treks - PAP). Będziemy razem współpracować".

Przez ponad tydzień załamanie pogody i huraganowe wiatry uniemożliwiały akcję powyżej bazy. Po ustaniu ekstremalnych zagrożeń i pierwszym rekonesansie kilku grup himalaistów okazało się, że obozy powyżej 6000 m zostały zniszczone, m.in. namioty i pozostawiony sprzęt zdmuchnął porywisty wiatr. Obecnie trwa akcja ich ponownego zakładania i doposażania.

Do tej pory K2, nazywane w dialekcie zamieszkujących ten region ludów Czogori ("Rozległa góra"), a przez Chińczyków - Qogir ("Wspaniała Góra"), próbowało zdobyć zimą siedem wypraw. Po raz pierwszy atakowano ją na przełomie 1987 i 1988 roku. Kierownikiem międzynarodowej grupy był pionier zimowego himalaizmu Andrzej Zawada.

olga/ pp/

Tego jeszcze nie widziałeś! Sprawdź nowy Serwis Sportowy Interii! Wejdź na sport.interia.pl!

Dowiedz się więcej na temat: K2

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje