Zacięte starcie Król-Walas w Krynicy z wicemistrzynią IO. Decydowało 0,28 s
To nie była zbyt udana sobota dla reprezentantów Polski w domowych zawodach Pucharu Świata na Jaworzynie Krynickiej. Żaden z mężczyzn nie awansował do fazy finałowej, a wśród kobiet obejrzeliśmy w niej Aleksandrę Król-Walas. Odpadnięcie w 1/8 finału może nie jest dla niej powodem do zadowolenia, ale z drugiej strony rywalizowała z wicemistrzynią olimpijską.

Karuzela Pucharu Świata w snowboardzie zawitała na Jaworzynę Krynicką. W sobotę o 9:30 zaczęły się eliminacje do slalomu giganta równoległego. Największe nadzieje polskich kibiców były związane z ćwierćfinalistką igrzysk olimpijskich Aleksandrą Król-Walas. Zawodniczka przyznała ostatnio w wywiadzie, że jest "obrażona" na IO, więc mogła sobie poprawić humor w zawodach PŚ w naszym kraju.
- Wierzę, że Ola wciąż zrobi wszystko, by cieszyć serca polskich kibiców. Krynica to jest dom. A to zawsze dodaje skrzydeł. A z drugiej strony to pewne obciążenie, bo przed własnymi kibicami jeszcze bardziej się starasz i jeszcze mocniej chcesz pokazać, że jesteś dobry - mówił dla TVP Sport prezes Polskiego Związku Narciarskiego Adam Małysz.
Król-Walas ruszyła na trasę z numerem 23 dokładnie o godzinie 10:16. Objęła prowadzenie w kwalifikacjach z czasem 1:11.02, po czym zwróciła się do kamery telewizyjnej.
Trzymajcie kciuki w finałach
Zaraz potem jej czas przebiły dwie jadące w kolejnej parze Kanadyjki Kaylie Buck i Aurelie Moisan. W czołówce zaczęło się robić ciasno, bo w akcji pokazywały się coraz większe nazwiska, takie jak świeżo upieczona mistrzyni olimpijska Zuzana Maderova czy Elisa Caffont. Awansowało 16 z 32 zawodniczek, w tym jedna Polka, właśnie Król-Walas (9. pozycja, 1.92 sekundy straty do Tsubaki Miki).
Odpadły Olimpia Kwiatkowska (27.), Maria Bukowska-Chyc (28.) i Weronika Dawidek (30.). Zdobyły jednak punkty PŚ, a to nie udało się 35. Nataszy Piwowarczyk, 36. Klary Kulpińskiej, 37. Natalii Stokłosy, 38. Soni Zapale, 39. Oldze Kaciczak, 40, Miriam Weis, 41. Nadii Piwowarczyk i 42. Patrycji Dawidek.
W rywalizacji mężczyzn żaden nasz reprezentant nie wszedł do fazy finałowej. 20. był Michał Nowaczyk, 33. Oskar Kwiatkowski, 41. Jakub Luboński, 42. Michał Wilk, 43. Bartłomiej Kaciczak, a Anatol Kulpiński i Maciej Mikołajczyk nie dojechali do mety.
PŚ w Krynicy-Zdroju. Aleksandra Król-Walas nie dała rady wicemistrzyni olimpijskiej
Główna część zawodów zaczęła się o 13:30. Król-Walas w 1/8 finału trafiła na Sabine Payer, czyli srebrną medalistkę z IO Milano Cortina w tej specjalności. Zapowiadała się trudna przeprawa i taką też była. Polka nie pojechała źle, ale od początku trochę traciła do Austriaczki, na metę wjechała 0,28 sekundy za nią. Może już się szykować na niedzielę.













