Reklama

Reklama

Warszawa. Lodowiska i ślizgawki w tym roku będą zamknięte

W związku z sytuacją epidemiczną, jako miasto podjęliśmy decyzję, że ze względów sanitarnych w tym roku lodowiska i ślizgawki w Warszawie będą zamknięte - powiedziała w czwartek PAP rzeczniczka stołecznego ratusza Karolina Gałecka. Dodała, że dla mieszkańców w warunkach reżimu sanitarnego otwarta jest Górka Szczęśliwicka.

Jak przekazała w rozmowie z PAP Karolina Gałecka warszawskie lodowiska i ślizgawki w tym roku będą zamknięte z dwóch powodów. "Po pierwsze, rozporządzenia administracji rządowej w tym zakresie (lodowisk, ślizgawek) nie są do końca precyzyjne. Te przepisy nie precyzują do końca czy można lodowisko otwierać, czy nie" - tłumaczyła rzeczniczka stołecznego ratusza.

Reklama

Jako drugi powód wskazała niestabilną sytuację epidemiczną w kraju. "Nie wiemy co przyniesie kolejny tydzień, czy kolejny miesiąc. Dlatego podjęliśmy decyzję, jako miasto, że ze względów epidemicznych i sanitarnych, które mamy obecnie, nie otwieramy lodowisk, które zawsze generowały duże skupiska ludzi i były zimową atrakcją" - powiedziała.

"Nie jesteśmy w stanie, jako miasto - gospodarz lodowisk i ślizgawek zapanować nad skumulowaniem się tłumów. Nie jesteśmy w stanie rozproszyć tych osób, a podkreślam, że i lodowisko na Starym Mieście i przy Pałacu Kultury i Nauki to były takie miejsca, gdzie rzeczywiście generowały w okresie zimowym tłumy" - podała.

Wskazała, że jedynym lodowiskiem, które jest otwarte jest Tor Łyżwiarski Stegny. Jednak jak zaznaczyła jest on otwarty tylko dla klubów sportowych. "Kluby sportowe zgodnie z rozporządzeniem administracji rządowej mogą ćwiczyć i tu rozumiemy te przepisy tak, że w sytuacji kiedy doszłoby do zakażenia covidem u uczestnika tego klubu, to my jako miasto jesteśmy w stanie zapanować nad rozprzestrzenianiem się zakażenia, bo mamy listę osób, która w klubie działa" - podkreśliła.

"Jeżeli otworzylibyśmy lodowiska, nie jesteśmy w stanie rozproszyć tych osób, bo nie mamy jak, a doszłoby do zakażenia, to nie bylibyśmy w stanie zlokalizować tych osób" - dodała.

Wyjawiła przy tym, że dla osób indywidualnych otwarta jest Górka Szczęśliwicka. "Jest ona otwarta dla klubów sportowych jak i dla osób indywidualnych. Z Górki Szczęśliwickiej mogą korzystać wszyscy. Obowiązuje na niej reżim sanitarny" - poinformowała. "Przy Górce Szczęśliwickiej funkcjonują bary, więc jest możliwość kupna kawy, herbaty, ale na wynos - zgodnie z reżimem sanitarnym" - dodała.

Poinformowała również, że miasto rozważa wpuszczanie osób indywidualnych również na Tor Łyżwiarski Stegny. "Na bieżąco będziemy analizować sytuacje. Będziemy rozważać możliwość wejścia na tor dla osób indywidualnych" - podała. 

Bartłomiej Figaj

Dowiedz się więcej na temat: łyżwiarstwo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama