Reklama

Reklama

W Soczi mniej restrykcyjnie niż w Londynie

Środki bezpieczeństwa podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Soczi w 2014 roku będą "umiarkowane, niewidoczne i mniej restrykcyjne" niż podczas olimpiady w Londynie - zapewnił przedstawiciel Federalnej Służby Bezpieczeństwa Aleksiej Ławriszczew.

"Środki bezpieczeństwa nie będą rzucać się w oczy ani kibicom ani uczestnikom. W porównaniu z igrzyskami w Londynie nie będą tak restrykcyjne. Na ulicach Londynu były patrole wojskowe. U nas tego nie przewidujemy" - oświadczył Ławriszczew na konferencji prasowej w Moskwie.

Reklama

"Na obiektach olimpijskich (stolicy Wielkiej Brytanii), w miejscach publicznych, na ulicach - kamery monitoringu były wszędzie. Pojawiły się nawet informacje, że zainstalowano je w toaletach. My oczywiście nie podejmiemy takich środków" - dodał.

Zapytany o szczegóły, Ławriszczew uchylił się jednak od odpowiedzi.

W sierpniu prezydent Władimir Putin wydał dekret zakazujący wszelkich manifestacji i zgromadzeń podczas igrzysk olimpijskich (7-23 lutego) i paraolimpijskich (7-16 marca). Nastąpiło to wkrótce po apelu przywódcy rebeliantów na Kaukazie Północnym Doku Umarowa, który wezwał swoich zwolenników, by uniemożliwili przeprowadzenie olimpiady w Soczi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje