Reklama

Reklama

​Trener saneczkarzy Skowroński: Na początku lipca pierwszy obóz w Niemczech

Od 2 do 6 lipca polscy saneczkarze przebywać będą na pierwszym zagranicznym zgrupowaniu przed nowym sezonem. "W niemieckim Oberhofie mamy zaplanowane trzy dni intensywnych treningów" - powiedział PAP trener reprezentacji Marek Skowroński.

W obozie wezmą udział Klaudia Domaradzka, Natalia Jamróz, Mateusz Sochowicz, Kacper Tarnawski oraz dwójka Wojciech Chmielewski, Jakub Kowalewski.

"W poprzednim tygodniu przebywałem w Niemczech, gdzie z głównym trenerem Norbertem Lochem, ojcem znakomitego zawodnika Felixa, omawiałem wspólne plany treningowe przed nowym sezonem. Z kolei słynny Georgh Hackl, trzykrotny mistrz olimpijski i wielokrotny mistrza świata, jak zwykle pomagał mi w kwestiach sprzętowych, tj. przygotowywaliśmy sanki dla polskich zawodników na zbliżające się treningi na wieży w Oberhofie" - przyznał Skowroński.

Reklama

Od maja, tj. od momentu poluzowania obostrzeń rządowych, biało-czerwoni trenowali w Karpaczu. Teraz ćwiczyć będą w Niemczech.

"W Oberhofie będzie z nami także biomechanik Zbigniewa Staniak z Instytutu Sportu. Z jego strony zawsze mogę liczyć na cenne wskazówki dotyczące poprawności wykonywania startu na zmrożonej wieży. W ciągu trzech dni przeprowadzimy sześć treningów. Później w lipcu mamy zaplanowane zgrupowanie w Wałczu" - dodał szkoleniowiec.

W nowym sezonie Pucharu Świata ma być więcej zawodów sztafetowych (sześć) i sprinterskich (cztery). Podczas inauguracji w austriackim Igls saneczkarze będą rywalizować w jedynkach kobiet i mężczyzn, dwójkach i sztafecie oraz w sprincie: jedynki, dwójki. Łącznie w siedmiu konkurencjach.

"Zawodnicy wytrzymają takie obciążenia, nie mam wątpliwości. Może nawet nie chodzi o kwestie fizyczne, bo łącznie ślizgów nie będzie znowu tak wiele, ale raczej kwestię skoncentrowania się, a więc takie mentalne podejście do zawodów" - podkreślił.

giel/ sab/

#POMAGAMINTERIA
1 czerwca reprezentantka Polski w kolarstwie górskim Rita Malinkiewicz i jej koleżanka Katarzyna Konwa jechały na trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Z niewyjaśnionych przyczyn w Wilkowicach koło Bielska-Białej wjechał w nie samochód jadący z naprzeciwka. Kasia przeszła wiele operacji, w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Potrzeba pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację - dołącz do zbiórki. Sprawdź szczegóły >>>

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama