Reklama

Reklama

Szwajcarzy liczą zyski z igrzysk, o które dopiero się ubiegają

Szwajcarzy, którzy są zainteresowani organizacją zimowej olimpiady w 2022 roku, wyliczyli, że impreza przyniesie zyski w wysokości około 3,3 miliarda euro. O prawo przeprowadzenia tych igrzysk ma się też ubiegać Polska wspólnie ze Słowacją.

Specjaliści oszacowali także, że w przypadku przyznania organizacji igrzysk St. Moritz zatrudnienie w kantonie Gryzonii znajdzie dodatkowo 12-15 tysięcy ludzi.

Reklama

Kandydaturę poparł już rząd federalny Szwajcarii, zapewniając projektowi gwarancje finansowe. Potrzebna jest jeszcze zgoda mieszkańców miasta oraz regionu. Referendum w tej sprawie odbędzie się 3 marca przyszłego roku. Nie musi jednak być formalnością, bowiem obecnie ideę popiera 54,6 procent mieszkańców kantonu.

Szwajcarski kurort, który już dwukrotnie gościł zimowe igrzyska (1928, 1948), teraz jest gotowy podjąć się wyzwania po raz trzeci, ale wspólnie z sąsiednim Davos.

20 października list intencyjny w sprawie organizacji zimowych igrzysk w 2022 roku podpisali szefowie komitetów olimpijskich Polski i Słowacji oraz prezydent Krakowa. Według planów, oficjalne zgłoszenie Krakowa jako kandydata do organizacji tych zawodów ma się odbyć za rok.

Już wcześniej zainteresowanie organizacją olimpiady za 10 lat wyraziły, oprócz Sankt Moritz, Barcelona i Oslo.

Decyzja o wyborze gospodarza zapadnie podczas 127. sesji MKOl w Kuala Lumpur w sierpniu 2015 roku.

Zimowe igrzyska w 2014 roku odbędą się w Soczi, a w 2018 - w południowokoreańskim Pyeongchang.

Dowiedz się więcej na temat: igrzyska olimpijskie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama