Reklama

Reklama

Studenci w boju o medale. Zakopiańskie uniwersjady w tle "Zwycięstwa"

Już dwadzieścia lat minęło od ostatniej uniwersjady, która gościła pod Giewontem. Choć data wcale nie wydaje się odległa, w sporcie od tamtej pory zmieniło się bardzo dużo. Maskotka, Łukasz Kruczek jeszcze jako skoczek, szerokie kombinezony i piosenka, która do dzisiaj kotłuje się w głowach kibiców z ery „Małyszomanii”. Takie były zakopiańskie uniwersjady.

Ta historia na pozór nie wydaje się odległą. Inaczej zaczyna się myśleć, jeśli spojrzy się na zdjęcia z tamtego okresu. Technologia i moda rodem z lat dziewięćdziesiątych to jedno. Zmienił się przede wszystkim sport. Od pierwszej zimowej uniwersjady w Zakopanem minęło już 28 lat.

Reklama

Kroniki z 1993 roku mogą brzmieć dzisiaj zabawnie. Jak to przy większych wydarzeniach, oprócz sportowej atmosfery, liczy się również organizacja i dopięcie wszystkiego na ostatni guzik. Z tym w przypadku pierwszej uniwersjady były pewne problemy. Była jednak również nadzieja, że wraz w regionie pojawi się więcej miejsc pracy. Ile? Kierownik Rejonowego Urzędu Pracy w Nowym Targu w wywiadzie z Nowotarską Telewizją Kablową oznajmił, że "przy uniwersjadzie może znaleźć zatrudnienie dowolna liczba osób". Oglądając filmy sprzed lat, można się zatem uśmiechnąć, ale tutaj liczy się przecież przede wszystkim sportowa rywalizacja.

Dzisiaj mieszkańcy Podhala pamiętają przede wszystkim maskotkę, która była symbolem pierwszej polskiej uniwersjady. W programie sportowym znalazły się narciarstwo alpejskie, skoki narciarskie, narciarstwo biegowe, biathlon, kombinacja norweska, łyżwiarstwo figurowe, hokej oraz short-track.

Rywalizacja rozpoczęła się dokładnie 6 lutego 1993 roku. Kilka dni później było jasne, że w klasyfikacji medalowej równych nie mieli sobie Japończycy. Polacy zdobyli łącznie pięć medali - trzy srebrne i dwa brązowe.

W skokach narciarskich w konkursie indywidualnym "Biało-Czerwoni" mogli cieszyć się ze srebra Bartłomieja Gąsienicy-Sieczki. W kombinacji taki sam kolor krążka zagwarantował sobie z kolei Stanisław Ustupski. Z dobrego występu mogła być zadowolona również inna studentka - biathlonistka Agata Suszka, która na dystansie 15 kilometrów wywalczyła drugie miejsce.

Dorobek medalowy reprezentacji Polski uzupełnili jeszcze skoczkowie w zawodach drużynowych oraz Andrzej Piotrowski - student krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego urodzony w Białymstoku, który z Zakopanego przywiózł brązowy medal w biegu techniką klasyczną na 30 kilometrów.

Pierwsza uniwersjada pod Tatrami otworzyła drogę do starań o inną edycję międzynarodowego święta sportu zimowego dla studentów. Zakopane uzyskało prawo do bycia miastem gospodarzem zimowej uniwersjady w 2001 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje