Reklama

Reklama

Soczi - Gruzja potwierdza udział w igrzyskach

Gruziński Komitet Olimpijski jednomyślnie opowiedział się w czwartek za udziałem w zimowych igrzyskach w 2014 roku w rosyjskim Soczi. Udział Gruzji w tej imprezie nie był pewny z racji resentymentów, utrzymujących się od wojny z Rosją w 2008 r.

Soczi leży w pobliżu separatystycznego gruzińskiego regionu - Abchazji, który wraz z drugim, Osetią Południową, ogłosił niepodległość po kilkudniowej wojnie rosyjsko-gruzińskiej z roku 2008. Uznała ją Rosja, a poza nią jedynie Wenezuela, Nikaragua i Nauru. Reszta świata uważa obie republiki za części Gruzji. Dla Tbilisi te regiony to tereny okupowane przez Rosję.

Reklama

Przewodniczący Gruzińskiego Komitetu Olimpijskiego Leri Chabelow oświadczył, że politykę i sport należy rozdzielić, a sportowcy nie powinni być pozbawieni możliwości udziału w rywalizacji podczas największych sportowych wydarzeń.

- Cieszę się, że przygotowania naszych olimpijczyków nie poszły na marne - powiedział szef Komitetu.

Gruziński portal civil.ge pisze, iż decyzji o udziale w igrzyskach w Soczi należało się spodziewać, zważywszy na to, że premier Bidzina Iwaniszwili wielokrotnie opowiadał się za takim rozwiązaniem.

Mimo że od czasu konfliktu w roku 2008 Gruzja i Rosja nie utrzymują stosunków dyplomatycznych, po dojściu do władzy w ubiegłym roku koalicji Gruzińskie Marzenie, utworzonej przez Bidzinę Iwaniszwilego, podjęto próbę wznowienia relacji z Moskwą.

Dowiedz się więcej na temat: Igrzyska Olimpijskie w Soczi | Gruzja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje