Reklama

Reklama

Snowboard w Polskim Związku Narciarskim

- Snowboard będzie funkcjonował w Polskim Związku Narciarskim na takich samych zasadach, jak inne konkurencje będące w jego strukturach - powiedział prezes Apoloniusz Tajner.

W piątek zarząd zatwierdził Tomasza Wieczorka na funkcję sekretarza generalnego PZN.

W poniedziałek komisja konkursowa Polskiego Związku Narciarskiego przy udziale przedstawiciela Ministerstwa Sportu i Turystyki rozstrzygnęła konkurs na stanowisko sekretarza generalnego PZN. Wybrano dotychczasowego dyrektora działu marketingu związku Wieczorka. Przez osiem ostatnich lat funkcję tę pełnił Grzegorz Mikuła.

Obradujący w piątek w Wiśle zarząd PZN w tajnym głosowaniu opowiedział się za włączeniem Wieczorka w skład swego gremium.

Reklama

Jednym z punktów pierwszego po Walnym Zjeździe Sprawozdawczo-Wyborczym posiedzenia zarządu były sprawy związane ze snowboardem. 12 lipca Walne Zgromadzenie Polskiego Związku Snowboardu większością głosów (31:2) zdecydowało o rozwiązaniu tego stowarzyszenia, które funkcjonowało od 1995 roku. Dyscyplina ta zostaje włączona w struktury Polskiego Związku Narciarskiego, jako członka Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS), do której snowboard należy od wielu lat.

- Chcemy maksymalnie uprościć proces formalny, przy zachowaniu zasad jakie u nas obowiązują. Snowboardowe kluby będą się rejestrować w okręgowych związkach narciarskich, przy czym nie ma tu rejonizacji. Na przykład stołeczne kluby mogą należeć do tatrzańskiego związku, i odwrotnie, zakopiańskie do warszawskiego. W PZN będzie siedmioosobowa Komisja Snowboardu złożona z przedstawicieli wytypowanych przez okręgi. Ona też wybierze swego szefa szkolenia, a także kadrę trenerską i zawodniczą - powiedział  prezes Tajner.

Do dnia rozwiązania Polski Związek Snowboardu zrzeszał 15 klubów w pięciu województwach: osiem w małopolskim, trzy w mazowieckim, dwa w śląskim i po jednym w podkarpackim oraz wielkopolskim. Najlepszym jest KS Ski Test Kraków, który w tym roku nie tylko po raz piąty z rzędu obronił tytuł klubowego mistrza Polski w snowboardzie, ale zajął pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej XX Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Sportach Zimowych.

Dyrektor Departamentu Sportu MSiT Adam Soroko uważa, że na tych przekształceniach strukturalnych snowboardziści nie powinni ucierpieć, a proces szkolenia będzie płynnie kontynuowany.

- Nie ma żadnego zagrożenia finansowania dyscypliny przez ministerstwo. Problemem nie są pieniądze, a jedynie tempo dostosowania procesu zmian do zasad, na jakich funkcjonuje Polski Związek Narciarski. Ze swej strony jesteśmy gotowi do podpisania stosownych umów, tak, aby w szkoleniu nie było przerwy - powiedział.

Trudno jest określić dokładną datę powstania snowboardu. Za pierwszy wynalazek przypominający obecnie znane deski uważa się kawałek sklejki, na której przy asekuracji nóg sznurem i lejcami próbował zjeżdżać w stanie Utah w 1929 roku Amerykanin M.J. Burchett. Pierwsze oficjalne zawody w snowboardzie odbyły się w 1981 roku w Colorado.

Od tego momentu sport ten stał się bardzo popularny, i to na tyle, że został włączony do programu zimowych igrzysk olimpijskich w 1998 roku; w Nagano rozegrano slalom gigant i halfpipe. W 2006 roku w Turynie debiut miał snowcross, a w tym roku w Soczi - slopestyle. Nadzorem i rozwojem, a także organizacją oficjalnych imprez snowboardowych zajmuje się od lat 90. FIS - Międzynarodowa Federacja Narciarska.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama