Rosjanie wystąpią na zimowych igrzyskach olimpijskich. MKOl wydał pozwolenie
Zimowe Igrzyska Olimpijskie we Włoszech coraz bliżej, a w ich ramach wiadomo już, że wystąpią zawodnicy pochodzący z Rosji i legitymujący się rosyjskimi paszportami. MKOl podjął decyzję ws. pierwszej grupy, czyli łyżwiarzy figurowych. Dopuszczonych zostało dwoje sportowców. Radości nie kryła sławna rosyjska trenerka.

W ostatnim czasie głośno było o powrocie Rosjan do sportów walki, a konkretnie judo. Tam zawodnicy będą mogli występować już oficjalnie pod swoją flagą. Nieco inaczej sytuacja wyglądać będzie na igrzyskach olimpijskich, choć wiadomo, że nie zabraknie na nich sportowców z rosyjskimi paszportami.
MKOl podjął decyzję. Rosyjscy sportowcy zatwierdzeni
Do tego scenariusza musiało dojść. MKOl podjął decyzję o tym, by dwoje sportowców z rosyjskimi paszportami, czyli Adielija Pietrosian i Piotr Gumiennik, wystąpiło na nadchodzących igrzyskach olimpijskich w Mediolanie i Cortinie. To łyżwiarze figurowi, którym udało się przejść przez kwalifikacje olimpijskie. Wcześniej ich start zatwierdziło ISU, czyli Międzynarodowa Unia Łyżwiarska.
Oprócz nich zatwierdzona została także białoruska łyżwiarka, Wiktorija Safonowa. Z takiego obrotu sprawy bardzo zadowolona była słynna rosyjska trenerka, Tatiana Tarasowa, która w rozmowie z TASS przekazała: "Dzięki Bogu, że dwoje naszych będzie występować. Ale powinniśmy występować dużą drużyną. W każdej konkurencji na maksimum. Już dawno ucieszyłam się, że ich dopuszczono, choćby ich".
Rosyjscy sportowcy musieli spełnić warunki
Wszyscy troje musieli jednak wcześniej spełnić pewne warunki i, co pewne, nie wystąpią pod swoimi flagami ani nie będą mogli odśpiewać własnego hymnu. Wcześniej byli również bardzo solidnie prześwietlani w kontekście swojego światopoglądu.
Żadne z nich nie mogło mieć na koncie jakichkolwiek powiązań z reżimem Putina. Chodziło m.in. o lajkowanie treści popierających Kreml, uczestniczenie w uroczystościach, wypowiedzi czy używanie jakiejkolwiek symboliki powiązanej z działaniami Rosjan w Ukrainie. Jak dotąd byli to pierwsi sportowcy z Rosji, którzy zostali zatwierdzeni przez MKOl, ale wiadomo, że w najbliższych tygodniach dojdą do nich kolejni.













