Reklama

Reklama

PŚ w łyżwiarstwie szybkim: Jan Szymański i Artur Waś z szansami na podium

Pięcioro polskich panczenistów wystąpi w finałowych zawodach Pucharu Świata, które w dniach 21-22 marca odbędą się w Erfurcie. W klasyfikacji na 1500 m Jan Szymański zajmuje trzecie miejsce, zaś Artur Waś jest czwarty na 500 m.

Oprócz Szymańskiego (AZS AWF Poznań) i Wasia (Poroniec Poronin) w Niemczech wystąpią Luiza Złotkowska (Pogoń Grodzisk Mazowiecki), mistrz igrzysk z Soczi na 1500 m Zbigniew Bródka (Błyskawica Domaniewice) i Konrad Niedźwiedzki (AZS AWF Katowice).

"W finałowych zawodach jest więcej punktów do zdobycia - za pierwsze miejsce 150 zamiast 100, za drugie 120, za trzecie 105 itd." - poinformowała szefowa wyszkolenia Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego Ewa Białkowska.

Reklama

Polscy łyżwiarze szybcy bardzo dobrze spisują się w sezonie poolimpijskim PŚ. Szymański wygrywał biegi w Berlinie i Heerenveen na 1500 m, a w klasyfikacji jest trzeci, mając tyle samo punktów co Holender Wouter olde Heuvel - po 261. Tuż za nimi są Kanadyjczyk Denny Morrison (259) i Amerykanin Shani Davis (255). Prowadzi inny holenderski zawodnik Kjeld Nuis - 336, przed Norwegiem Sverre Lunde Pedersenem - 285.

"Zdecydowaliśmy, że Janek nie pojedzie w sobotę na 5000 m, koncentrując się na niedzielnym dystansie 1500 m" - stwierdził trener Wiesław Kmiecik.

Po powrocie z wielobojowych mistrzostwach świata biało-czerwoni byli kilka dni w domach, a w niedzielę pojechali już do Erfurtu.

W 2013 roku na 1500 m w PŚ triumfował Bródka. Rok później zdobył złoto olimpijskie. Szymański musiałby odnieść zwycięstwo w Niemczach i liczyć na potknięcia rywali, aby awansować na pierwszą pozycję. W Kanadzie nie spisał się jednak najlepiej, zajmując odległą pozycję.

"Za mocno zaczął rywalizację na 5000 m, co potem rzutowało na 1500 m. Wcześniej bardzo dobrze przejechał natomiast 500 m. Po kilku treningach w Erfurcie ocenimy tak naprawdę, w jakiej jest obecnie formie i na co go stać w weekend" - dodał szkoleniowiec.

Blisko pucharowego podium jest też sprinter Waś. Zawodnik trenujący na co dzień w Inzell sklasyfikowany jest na czwartej lokacie na 500 m. W tym sezonie Polak startował sześć razy - zwyciężył dwukrotnie w Berlinie, zaś trzy razy kończył na drugim miejscu zawody w Heerenveen. Łącznie zdobył 472 pkt. Przed nim są Rosjanin Paweł Kuliżnikow (780), Kanadyjczyk Laurent Dubreuil (561) i Tae-Bum Mo z Korei Płd. (495).

Z innych Polaków, na 1500 m Niedźwiedzki jest ósmy, zaś Bródka - 11, podobnie jak Złotkowska w tej konkurencji.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL