Polski związek zatrudnił trenera z innej dyscypliny. Zawodnicy są skołowani

Dominika Piwkowska i Nikola Domowicz w strojach olimpijskich z polską flagą podczas ceremonii sportowej
Dominika Piwkowska (po lewej) i Nikola DomowiczSzymon Sikora/PKOlmateriały prasowe

Bobsleista Dawid Kupczyk nowym trenerem... kadry saneczkarzy

Proces kwalifikacyjny przeciągał się z tygodnie na tydzień. Początkowo rozmawiałem z panem Januszem Taterą, sekretarzem generalnym PZSSan, który mówił, że mam być zatrudniony od czerwca. Potem okazało się, że od lipca, a przed ostatnią rozmową w dniu 21 czerwca zadzwonił do mnie pan Tatera z informacją, że nowy trener kadry będzie pracował od 1 września. Z tego powodu zrezygnowałem, bo przyjąłem ofertę z innego kraju
powiedział Kurowski w rozmowie z Interia Sport.

Zobacz również:

Kadrowicze są skołowani. "Randomowy trener", "Będziemy uczyć go saneczkarstwa"

Najgorsze jest dla nas to, że związek saneczkarski zatrudnił trenera od bobslei. W tym sporcie używają młotka, a my skalpela - tak obrazowo określiłbym różnicę. To są w ogóle dwie różne dyscypliny. Jeździmy wprawdzie na tych samych torach, ale w zupełnie inny sposób. Nowy trener nie będzie miał pojęcia, jak nas prowadzić. To raczej my będziemy uczyć go saneczkarstwa, a nie o to przecież chodzi, bo chcemy się rozwijać. W związku osiągnęli swój cel, bo czekali tak długo, żeby Maciek Kurowski sam zrezygnował z konkursu. To, co się dzieje, to jest jakiś głupi żart. Zatrudniony został trener bez kompetencji
powiedział Chmielewski.
To przykre, że nikt ze związku nie poinformował zawodników o wyborze nowego trenera kadry. Dowiedzieliśmy się o tym przypadkowo. Lubię Dawida, ale nie wyobrażam sobie, żeby był moim trenerem, bo - moim zdaniem - nie nadaje się on do saneczkarstwa. Został wybrany, a nie było z jego strony żadnego kontaktu. Normalnie o tej porze mieliśmy już rozpisane wszystkie wyjazdy. W tym sezonie i tak musimy startować ze względu na stypendium, jakie mamy za igrzyska. Jeśli jednak nie będziemy się dogadywać, to może być koniec mojej kariery. Być może wystąpię w najbliższym sezonie tylko w mistrzostwach świata, żeby nikt się nie czepiał
mówiła Domowicz w rozmowie z Interia Sport.

Zobacz również:

Mężczyzna w oficjalnej biało-czerwonej koszuli z logo Polski i napisem 'POLSKA' na tle grafiki z napisem 'TEAM POLAND', flagą Polski oraz symbolami olimpijskimi.
Dawid KupczykANNA KLEPACZKO/FOTOPYKNewspix.pl
Dwóch mężczyzn podczas oficjalnego spotkania, jeden w garniturze wręcza dokument lub nagrodę drugiemu ubranemu w czerwoną kurtkę z emblematem Polski na piersi; w tle ścianka z logotypami sponsorów wydarzenia sportowego.
Marek SkowrońskiMichał Chwieduk/FokusmediaNewspix.pl
Mężczyzna w czerwonej kurtce i czapce na tle tłumu osób ubranych zimowo podczas wydarzenia sportowego w zadaszonej hali z widocznym logo igrzysk olimpijskich.
Janusz Tatera - sekretarz generalnty PZSSanTomasz KalembaINTERIA.PL
Dwie osoby w czerwonych kurtkach spacerujące wzdłuż toru saneczkowego na tle ośnieżonych gór i zimowego krajobrazu. W tle widoczne wysokie drzewa oraz górskie szczyty przy zachodzącym słońcu.
Klaudia Adamek i Dawid KupczykSzymon Sikora/PKOlmateriały prasowe
Polski zawodnik w stroju olimpijskim startuje w konkurencji saneczkarskiej. Na kasku widoczne godło Polski, w tle logo Olimpiady i barwy narodowe. Po prawej stronie fragment wyników z nazwiskiem sportowca oraz uzyskanymi czasami przejazdów.
Mateusz SochowiczFranck Fife/AFP/FILINTERIA.PL
Dwóch polskich zawodników w stroju startowym i kaskach zjeżdża na sankach torowych podczas zawodów olimpijskich, na tle widoczne są obręcze olimpijskie.
Wojciech Chmielewski i Michał GancarczykTIZIANA FABI AFP
Alex De Minaur - Flavio Cobolli. Skrót meczu. WIDEOPolsat SportPolsat Sport