Polska mistrzyni świata uratowała ludzi spod lawiny "Wykopałam dwie osoby"

Zuzanna Witych na podium ze złotym medalem, trzyma polską flagę; zjazd na nartach po stromym stoku.
Zuzanna Witych została pierwszą mistrzynią świata we freeride instagram.com/zuzawitychmateriał zewnętrzny

Zobacz również:

Polska narciarka uratowała ludzi spod lawiny "Wykopałam dwie osoby"

Niestety zdarzyło mi się kiedyś uczestniczyć w akcji, podczas której wykopałam dwie osoby z lawiny. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze i cieszę się, że dzięki wiedzy i umiejętnościom udało się je uratować. Było to poza zawodami, ale w górach takie zagrożenie zawsze istnieje. Ten sport można uprawiać w bezpiecznych warunkach, na zabezpieczonych stokach, jednak trzeba pamiętać, że zerowe zagrożenie w górach po prostu nie istnieje

Narciarstwo nie było jej pierwszym wyborem. "Moja historia jest dość specyficzna"

Dość szybko przechodziłam kolejne etapy rywalizacji i ku mojemu zaskoczeniu w ciągu dwóch lat dostałam się do Pucharu Świata, co było dla mnie ogromnym sukcesem, ale i niespodzianką, bo miałam zdecydowanie mniejsze doświadczenie niż moje rywalki. Uczyłam się wszystkiego w praktyce. Byłam też pierwszą Polką, która zakwalifikowała się do rywalizacji w Freeride Word Tour, więc nie miałam wielu osób, które mogłyby mi doradzić. To była jednak świetna przygoda
Powstaje coraz więcej klubów zajmujących się stricte przygotowaniem do zawodów i treningiem. Moim marzeniem było założyć taki klub, bo chciałam pomagać nowym zawodnikom w tej ścieżce, którą sama musiałam przechodzić w dużej mierze w pojedynkę, więc ogromną radość sprawia mi możliwość dzielenia się doświadczeniem. W Polsce prowadzimy projekt Freeride World Tour Academy Poland, inspirowany klubami ze Szwajcarii i Austrii
Zuzanna Witych: Trudnością w naszym sporcie jest to, że pierwszy raz jedziemy na trasie dopiero na zawodach. WIDEOPolsat SportPolsat Sport

Zuzanna Witych mistrzynią świata. Ta dyscyplina może pojawić się na igrzyskach

To był dla mnie niesamowity moment, choć muszę przyznać, że przed startem czułam w kościach, że coś jest na rzeczy, ogromny stres - większy niż przed zwykłymi zawodami Pucharu Świata, które i tak są bardzo stresujące. Wiedziałam, że dobry wynik może mieć ogromne znaczenie nie tylko dla mnie, ale też dla przyszłości tego sportu w Polsce i dla możliwości finansowania - zarówno obecnej kadry, jak i przyszłych pokoleń

Zobacz również:

Zobacz również:

Uśmiechnięta narciarka w kasku i goglach owinięta flagą, trzyma mikrofon podczas wywiadu po zawodach, w tle wstawka z narciarką podczas jazdy na stoku.
Zuzanna WitychScreen freerideworldtour.commateriały prasowe
Kobieta w białym swetrze i mężczyzna w szarej marynarce stoją obok siebie z uśmiechami na twarzy w jasnym, nowoczesnym wnętrzu z żółtą sofą i dużymi oknami w tle.
Zuzanna Witych, Mariusz CzerkawskiAnita WalczewskaEast News
Narciarz wykonujący skok nad urwiskiem na tle wysokich, ośnieżonych gór; dynamiczna poza w powietrzu podkreśla sportowy charakter sceny.
freerideDidier GIVOISGetty Images
Czy w Legii doszło do zmiany? "Widać rękę Papszuna"Polsat Sport