Reklama

Reklama

Polscy saneczkarze rozpoczną treningi dopiero w grudniu

Dopiero w grudniu polscy saneczkarze rozpoczną przygotowania do nowego sezonu Pucharu Świata na torach naturalnych. Utytułowana dwójka Andrzej Laszczak/Damian Waniczek na co dzień pracuje poza sportem, podobnie jak trener Paweł Jędrzejko.

"Ze względów finansowych dopiero na grudzień planujemy wyjazd na pierwsze zgrupowanie. Obecnie wszyscy kadrowicze pracują bądź studiują. Mam nadzieję, że uda się potrenować i pod koniec roku wystartujemy w inauguracyjnych zawodach PŚ we włoskim Laas" - powiedział  trener reprezentacji biało-czerwonych Paweł Jędrzejko.

Reklama

Szkoleniowiec na co dzień zarabia na życie jako ślusarz. Laszczak jest zatrudniony w zakładzie kamieniarskim, Waniczek (obaj Jastrząb Szczyrk) zaś przebywa w Wielkiej Brytanii, gdzie jest informatykiem w firmie zajmującej się sprzedażą części samochodowych. Z kolei Adam Jędrzejko (Beskidy Bielsko-Biała), syn trenera, rozpoczął drugi kierunek studiów - budownictwo w Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej.

"Chciałbym, aby do kadry dołączyła jedna zawodniczka. Zgodnie z nowym regulaminem międzynarodowej federacji w każdej imprezie pucharowej będzie rywalizacja drużyn. Nie ma możliwości łączenia krajów, nie ma też możliwości, aby saneczkarz z konkurencji jedynek startował w dwójkach" - dodał Paweł Jędrzejko.

W kalendarzu PŚ na sezon 2012/13 jest sześć zawodów. Aż połowa z nich nie ma jeszcze ustalonego miejsca rywalizacji. "Początkowo rozpisane były wszystkie zawody, ale niektóre ośrodki zrezygnowały, jak np. rosyjskie Soczi. Potwierdzone są tylko Laas oraz austriackie Umhausen i Kindberg. Z kolei mistrzostwa świata odbędą się we włoskiej miejscowości Deutschnofen" - podkreślił Paweł Jędrzejko.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje