Reklama

Reklama

Odwołano majowy kongres Międzynarodowej Federacji Narciarskiej

Z powodu pandemii koronawirusa odwołano zaplanowany na 17-23 maja kongres Międzynarodowej Federacji Narciarskiej. W tajlandzkim Royal Cliff miano m.in. wybrać gospodarzy mistrzostw świata w 2024 i 2025 roku.

W Tajlandii miały się też odbyć wybory przewodniczącego FIS. Od 1998 roku funkcję tę pełni 76-letni obecnie Szwajcar Gian-Franco Kasper. Planowano także zatwierdzić kalendarze Pucharu Świata na sezon 2020/21.

"Celem jest zorganizowanie kongresu jesienią. W sprawach pilnych decyzje podejmowane będą za pośrednictwem telekonferencji" - poinformowano w komunikacie.

Sporty zimowe czeka zmiana warty nie tylko na stanowisku przewodniczącego FIS. Zakończony przedwcześnie sezon skoków narciarskich był ostatnim z Walterem Hoferem w roli dyrektora Pucharu Świata. Od nowego sezonu zastąpi go Włoch Sandro Pertile.

Pożegnanie z rolą dyrektora PŚ dla Hofera z pewnością nie było wymarzone. Pandemia koronawirusa spowodowała przedwczesne przerwanie sezonu, a także zakończenie cyklu Raw Air. Padł on łupem Kamila Stocha, natomiast Kryształowa Kula trafiła do Austriaka Stefana Krafta.

W tym roku Polaków zabrakło na podium końcowej klasyfikacji PŚ. Dawid Kubacki zajął ostatecznie czwarte miejsce, Kamil Stoch sklasyfikowany został na piątej lokacie, a Piotr Żyła był 11.

Z powodu pandemii podjęto decyzję o przełożeniu także MŚ w lotach, które miały odbyć się w Planicy. Mają one zostać rozegrane podczas kolejnego sezonu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL