Reklama

Reklama

Nie żyje Blanca Fernandez Ochoa, hiszpańska medalistka olimpijska

Była poszukiwana od wielu dni, teraz wiadomo już, że Blanca Fernandez Ochoa, hiszpańska medalistka olimpijska w narciarstwie alpejskim nie żyje. Jej ciało znaleziono u zbocza góry niedaleko Madrytu. Miała 56 lat.

W poszukiwaniach brało udział nawet 200 funkcjonariuszy Guardia Civil, a także wielu ochotników. Sprawdzono 3,5 tys. hektarów. Po 12 dniach od zaginięcia znaleziono wreszcie ślad, u zbocza góry Pico de la Penota niedaleko Madrytu, ale potwierdziło się najgorsze. Pierwsza hiszpańska sportsmenka, której udało się wywalczyć medal na zimowych igrzyskach olimpijskich (brąz w Albertville w 1992 roku) nie żyje.

Jak informują hiszpańskie media, na zwłoki trafił jeden z funkcjonariuszy, który wprawdzie miał tego dnia wolne, ale wyruszył na poszukiwania ze swoim psem. Po identyfikacji nie ma już wątpliwości, że to ciało Blanki Fernandez Ochoy.

Reklama

Wcześniej, w weekend natrafiono na samochód kobiety, pozostawiony na parkingu między miejscowościami Cercedilla i Fuenfria. Ciało znaleziono znacznie dalej, około dwie godziny jazdy samochodem.

W ostatnich dniach zaginięciem byłej alpejki żyła praktycznie cała Hiszpania. Ochoa była widziana po raz ostatni 23 sierpnia w okolicach miejscowości Aravaca, na północny-zachód od Madrytu. Według informacji Policji, medalistka olimpijska podróżowała czarnym mercedesem, a bliskim przekazała, że wybiera się na kilka dni na wędrówkę, także po górach. Nie wzięła ze sobą telefonu. Samochód znaleziono 1 września.

Wtedy uruchomiono niespotykane dotychczas poszukiwania w historii okolic Madrytu, również na znacznych wysokościach, bo góra Siete Picos wznosi się 2318 metrów n.p.m. Wykorzystywano drony, aby dotrzeć do miejsc trudno dostępnych. Specjalna grupa prowadziła też poszukiwania w akwenie koło Navacerrady.

Teraz śledczy sprawdzają, jak kobieta mogła zginąć i czy ktoś mógł przyczynić się do jej śmierci. Ze wstępnych informacji wynika, że Ochoa poniosła śmierć pod koniec sierpnia. Jedna z prawdopodobnych wersji zakłada, że mogła zasłabnąć podczas jednej z wędrówek, które regularnie odbywała w pobliżu Cercedilla. W jej samochodzie pozostawionym na parking były dokumenty oraz pieniądze. Jak twierdzi rodzina, 56-latka najczęściej zabierała na takie eskapady żywność oraz śpiwór i samotnie odpoczywała przez kilka dni na łonie natury. Wiadomo też, że dzień po wyjściu z domu robiła zakupy w jednym ze sklepów koło miejscowości Cercedilla.

Blanca Fernandez Ochoa brała udział w czterech zimowych igrzyskach olimpijskich (1980-92) - od Lake Placid, poprzez Sarajewo, Calgary aż do Albertville. Na tych ostatnich IO wywalczyła brązowy medal w slalomie. Media piszą o niej, że "zmieniła historię hiszpańskiego sportu".

RP

Dowiedz się więcej na temat: narciarstwo alpejskie | sport | Blanca Fernandez Ochoa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje