Reklama

Reklama

Nie będzie odszkodowania za dyskwalifikację Pechstein

Sąd w Monachium oddalił roszczenia niemieckiej łyżwiarki szybkiej Claudii Pechstein, która domagała się odszkodowania za niesłuszną jej zdaniem dyskwalifikację za doping. Podstawą kary były nietypowe wyniki badań krwi, a nie wykrycie zabronionych substancji.

Pechstein była zawieszona w latach 2009-2011, choć nigdy nie została przyłapana na stosowaniu dopingu. Wątpliwości wzbudził jedynie podwyższony poziom retikulocytów, niedojrzałych czerwonych ciałek krwi, co mogłoby wskazywać na manipulacje krwią.

Zdaniem adwokata Thomasa Summerera, który złożył w imieniu Niemki pozew, domagając się 3,5 miliona euro odszkodowania od Międzynarodowej Unii Łyżwiarskiej (ISU) i krajowego związku, wysoki poziom tych ciałek mógł wynikać z uwarunkowań genetycznych.

40-letnia Pechstein, zdobywczyni pięciu złotych, dwóch srebrnych i dwóch brązowych medali olimpijskich, jest w tym względzie najbardziej utytułowanym sportowcem w Niemczech. Mieszkająca w Berlinie łyżwiarka zdobyła je na pięciu kolejnych zimowych igrzyskach, poczynając od Albertville (1992), a na Turynie (2006) kończąc. Sześć razy stanęła na najwyższym stopniu podium mistrzostw świata.

Reklama

W tym roku w Soczi nie udało jej się wywalczyć miejsca na podium w żadnej konkurencji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama